| Kategorie: Akcje, Artykuły o CFD | Tagi: WIG20, S&P500, Akcje, CFD, indeksy, GFC Markets |
Przez wiele lat jedyną skuteczną metodą na giełdową dekoniunkturę była sprzedaż akcji i pozostawanie poza rynkiem przez wiele miesięcy. Po wprowadzeniu kontraktów na indeks WIG20 pojawiła się możliwość zarabiania na spadkach indeksu. Wielu inwestorów obawia się jednak takiej gry twierdząc, że kontrakty obarczone są dużym ryzykiem. Nie jest to jednak prawdą.
Co może zrobić aktywny inwestor, który nie jest w stanie pozostawać poza rynkiem kilka miesięcy? Może próbować wyselekcjonować spółki, które nie poddają się giełdowej dekoniunkturze. Jest to jednak pracochłonne, wymaga doświadczenia i wiąże się z dużym obciążeniem psychicznym polegającym na tym, że trudno utrzymywać w portfelu spółki, gdy na całym rynku trwa bessa.
Inna metoda to tzw. łapanie dołków w trendzie spadkowym i próba zarabiania na odbiciu. Nie polecam takiej gry. Wystarczy nie trafić w dołek i zaczynają się problemy (przeciętny inwestor nie jest w stanie poradzić sobie z pojawiającą się stratą). W okresie ostatniej bessy z lat 2007-2009 wielu inwestorów poniosło duże straty stosując taki sposób gry.
Co więc nam pozostaje gdy na GPW w Warszawie rozpocznie się dłuższy okres dekoniunktury? W ciągu ostatnich kilku lat pojawiły się zupełnie nowe możliwości inwestycyjne. Elektroniczne platformy transakcyjne oferują łatwy i natychmiastowy dostęp do rynków finansowych na całym świecie. Można więc inwestować w indeksy giełd, w akcje poszczególnych spółek, w surowce, towary i w waluty.
Bardzo wygodnym i coraz popularniejszym wśród inwestorów na całym świecie instrumentem są tak zwane CFD. Angielską nazwę contract for difference (CFD) można przetłumaczyć jako kontrakt różnic kursowych. Jest to instrument finansowy pozwalający zarabiać na wzrostach i spadkach wartości danego aktywa (np. indeksu S&P 500, złota, pszenicy czy też spółki giełdowej) wykorzystując mechanizm dźwigni finansowej. Przedmiotem kontraktu jest różnica pomiędzy wartością danego aktywa w momencie otwierania i zamykania pozycji. Aby zrozumieć istotę tego instrumentu musimy najpierw wyjaśnić pojęcie dźwigni finansowej.
Dźwignia finansowa
Załóżmy, że inwestor dysponuje kapitałem 1000 USD. Dźwignia dla CFD wynosi 100:1, zaś indeks S&P500 jest notowany po 1100pkt. (CFD warte jest 1100 USD). Do otwarcia jednego CFD na indeks musimy mieć środki na tzw. depozyt. Jego wielkość obliczamy w ten sposób, że wartość CFD (1100 USD) dzielimy przez dźwignię (100:1). Otrzymujemy kwotę 11 USD. Tyle musimy mieć środków na rachunku aby otworzyć jeden CFD na indeks. Depozyt wynosi zaledwie 1% wartości pozycji na jaką opiewa CFD. Gdybyśmy dźwignię zredukowali ze 100:1 do 10:1 to nasz depozyt wzrósłby z 11 do 110 USD (procentowo z 1% do 10% wartości pozycji). W granicznym przypadku gdy dźwignia byłaby równa 1:1 nasz depozyt byłby równy wartości CFD.
Dźwignia umożliwia nam otwarcie pozycji znacznie większej niż środki jakie mamy na rachunku. I tu dochodzimy do bardzo ważnej kwestii związanej z ryzykiem. Najczęściej inwestorzy popełniają błąd polegający na otwarciu zbyt dużej pozycji licząc na późniejsze gigantyczne zyski. Często zapominamy o tym, że dźwignia działa w obie strony.
W każdej transakcji powinniśmy przestrzegać podstawowej zasady wynikającej ze sztuki inwestowania. W żadnej transakcji nie możemy stracić więcej niż 3% kapitału przeznaczonego na inwestycje na rynku. Takie podejście do rynku od razu nakłada ograniczenie na wielkość otwieranej pozycji. Ryzyko jakie ponosimy w każdej transakcji jest silnie ograniczone.
Na koniec pokażemy, że instrumenty z dźwignią finansową nie muszą być obarczone większym ryzykiem niż gra na rynku kasowym. Inwestor posiada 10 tys. USD. Chce zaangażować 55% w akcje na rynku w USA, wobec tego kupuje za 5500 USD indeks S&P 500 (może do tego wykorzystać tzw. ETF-y albo skonstruować portfel spółek z tego indeksu). Jego ekspozycja na ryzyko wynosi wtedy 5500 USD. Może jednak osiągnąć ten sam efekt kupując CFD na indeks. Zakładając, że obecny poziom indeksu wynosi 1100pkt. (CFD jest notowane po 1100 USD) i dysponujemy dźwignią 100:1 musimy otworzyć pozycję o wartości 5500 USD. Cel ten zrealizujemy gdy kupimy 5 sztuk CFD. Nasz depozyt wyniesie 55 USD. Ryzyko dla obu pozycji będzie takie samo, tzn spadek indeksu o 3% wyrządzi takie same szkody dla inwestora grającego na rynku kasowym jak na rynku terminowym.
Różnice pomiędzy CFD a kontraktami giełdowymi
CFD jest więc z grubsza podobnym instrumentem do powszechnie znanych kontraktów giełdowych np. na indeks WIG20. W tabeli poniżej przedstawiono podstawowe różnice pomiędzy tymi instrumentami. Generalna różnica polega na tym, że CFD pozwalają w sposób elastyczny zaplanować wartość transakcji. Jest to bardzo przydatne dla drobnych inwestorów, którzy zazwyczaj dysponują niewielkimi środkami finansowymi.
Tabela 1. Różnica pomiędzy CFD a kontraktami giełdowymi (futures)
|
|
CFD |
Futures |
|
Dźwignia |
TAK |
TAK |
|
Long/Short |
TAK |
TAK |
|
Elastyczna wartość transakcji |
TAK |
NIE |
|
Notowany na giełdzie |
NIE |
TAK |
|
Termin zapadalności |
NIE |
TAK |
|
Opłata giełdowa |
NIE |
TAK |
Wyjaśnimy to na przykładzie indeksu S&P500. Inwestor zamierza zarobić na oczekiwanym wzroście wartości indeksu S&P500. W tym celu może kupić:
Załóżmy, że obecny poziom indeksu S&P500 wynosi 1100pkt. Depozyt dla jednego kontraktu giełdowego (futures) wynosi około 5500 USD. Natomiast depozyt dla jednego CFD na indeks S&P500 przy dźwigni 100:1 (GFC Markets) wynosi zaledwie 11 USD. Depozyt dla CFD jest w tym przypadku około 500 razy mniejszy niż dla kontraktu giełdowego. Jest to ogromna zaleta CFD! Dla wielu indywidualnych inwestorów otwarcie choćby jednego kontraktu terminowego na indeks S&P500 wymaga zbyt dużego kapitału. Podobnie jest z innymi kontraktami na inne indeksy giełdowe jak również na złoto, pszenicę, ropę i wiele innych.
Przykłady wykorzystania CFD
Przykład 1 - Kupno indeksu S&P 500
Inwestor zamierza zarobić na oczekiwanym wzroście wartości indeksu S&P500. W tym celu zawiera transakcję kupna 10 CFD (w żargonie mówi się o kupnie 10 indeksów S&P500). Obecny kurs CFD wynosi 1000 USD.
Cena po której otwieramy pozycję (t1) = 1000 USD
Ilość kontraktów CFD = 10, dźwignia 100:1 (depozyt 1%)
Depozyt = (10 CFD x 1000)x1% = 100 USD
Po wzroście indeksu do 1100pkt. inwestor zamyka pozycję:
Zysk = (1100 – 1000) x 10 = 1000 USD
Przykład 2 - Sprzedaż indeksu WIG20
Inwestor zamierza zarobić na oczekiwanym spadku wartości indeksu WIG20. W tym celu zawiera transakcję sprzedaży 1 indeksu WIG20 (tzn. 1 kontraktu CFD).
Cena (t1) = 2500 PLN, ilość kontraktów CFD = 1, dźwignia 50:1 (depozyt 2%)
Depozyt: (1 x 2500)x2% = 50 PLN
Po spadku CFD na WIG20 do 2400 PLN inwestor zamyka pozycję:
Zysk = (2500 – 2400) x 1 = 100 PLN
Przykład 3 - Kupno złota
Inwestor zamierza zarobić na oczekiwanym wzroście cen złota. W tym celu zawiera transakcję kupna kontraktów CFD na 20 uncji złota (1 kontrakt CFD opiewa na 1 uncję złota).
Cena (t1) = 1200 USD, ilość kontraktów = 20, dźwignia 100:1 (depozyt =1%)
Depozyt = (1200 x 20)x1% = 240 USD
Po wzroście ceny kontraktów CFD na złoto do 1250 USD inwestor zamyka pozycję:
Zysk = (1250 – 1200) x 20 = 1000 USD
Przykład 4 - Kupno indeksu S&P500 – przykład straty z pozycji długiej
Inwestor zamierza zarobić na oczekiwanym wzroście wartości indeksu S&P 500. W tym celu zawiera transakcję kupna 10 CFD, po 1190 USD w pobliżu wsparcia. Wystawia zlecenie stop loss na poziomie 1180 USD.
Cena (t1) = 1190 USD, ilość kontraktów CFD = 10, dźwignia 100:1 (depozyt 1%)
Depozyt = (10 x 1190)x1% = 119 USD
Po spadku indeksu do 1180pkt. (przełamanie ważnego wsparcia) inwestor zamyka pozycję realizując stratę:
Strata = (1180 – 1190) x 10 = -100 USD
Z powyższych przykładów widać, że mając do dyspozycji duże dźwignie finansowe możemy osiągnąć ogromne stopy zwrotu. Należy jednak pamiętać, że dźwignia działa w obie strony (przykład 4). Musimy więc stosować zlecenia obronne i zawsze przestrzegać zasad sztuki inwestowania.
Mając do dyspozycji duże dźwignie finansowe możemy je wykorzystać do przeprowadzania transakcji krótkoterminowych, gdzie nawet niewielkie zmiany cen mogą przynieść inwestorowi duże stopy zwrotu w ciągu zaledwie kilku godzin czy kilkudziesięciu minut. Jest to doskonałe narzędzie dla aktywnych inwestorów. Pojawienie się elektronicznych platform transakcyjnych znakomicie poszerza możliwości inwestycyjne aktywnych inwestorów. Gdy na jednym rynku panuje bessa, konsolidacja albo sytuacja techniczna nie jest zbyt wyraźna na innych rynkach możemy mieć bardzo silne trendy, które możemy wykorzystać do zarabiania pieniędzy.
??Sławomir Dębowski, GFC Markets
Masz pytanie dotyczące CFD? Jesteśmy do Twojej dyspozycji: platforma@globtrex.com
|
| CFD na światowe indeksy i WIG20. Rachunek już od 100 USD. Załóż demo! |
|
Dodaj artykuł do: |
|