Nie każda transakcja na rynku daje nam możliwość zarobienia pieniędzy. Zlecenia obronne typu stop loss zmniejszają ryzyko jakie zawsze na rynku panuje. W tym przypadku pomogło nam nie ponieść straty.
W dniu 7-go grudnia pojawił się krótkoterminowy sygnał do zagrania na odbicie na złocie. Otwarcie długiej pozycji nastąpiło na poziomie 1150 USD za uncję, ze stopem na poziomie 1130, target był określony na 1170-1180 USD. W ciągu kilku godzin od zajęcia pozycji kurs złota szybko piął się w górę osiągając dzienne maksimum na poziomie 1165 USD za uncję (oznaczało to zysk 1%, przy dźwigni 1:50 oznacza to zysk na pozycji w wysokości 50%).
Po niewielkim cofnięciu następnego dnia osiągnięte zostało nowe lokalne maksimum na poziomie 1168.6 USD za uncję. W tym momencie na wykresie pojawiła się mała wzrostowa piątka (patrz oznaczenie na wykresie). Na gruncie teorii fal oznacza to, że po korekcie powinno dojść do kolejnej fali wzrostowej. Pierwsza fala spadków zeszła do 1155.7 USD. Wydawało się, że może ona przyjąć postać płaskiej korekty. Zlecenie stop loss zostało podniesione ze 1130 do 1150 USD, tak aby w przypadku niekorzystnego rozwoju sytuacji zagwarantowało nam możliwość wyjścia bez poniesienia straty.
Wykres 1. Krótkoterminowa gra na odbicie na złocie w dniu 7-go grudnia
Po kilku godzinach okazało się jednak, że dalsze umocnienie dolara zniweczyło szansę na odbicie na złocie, doszło do spadków i ustanowienia nowego dna na poziomie 1124.25 USD.
Nasza długa pozycja otwarta na poziomie 1150 USD, została zamknięta następnego dnia na stopie również na poziomie 1150 USD. Nic nie straciliśmy, gdyż prowizja na platformie w przypadku walut i np. złota jest już zawarta w spreadzie.
Ten przykład pokazuje jak ważne jest stosowanie zleceń obronnych. W przypadku bardziej aktywnego zarządzania pozycją można było tak podnieść stop aby przynajmniej część niezrealizowanego zysku znalazła się na naszym koncie.
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |