| Kategorie: Makro |
Do ratowania świata przed ekonomiczną spiralą śmierci wzywała niedawno szefowa MFW Christine Lagarde, instytucja obniżyła też prognozy globalnego wzrostu gospodarczego w latach 2012-2013: zamiast zakładanych wcześniej 4 proc., w 2012 roku PKB ma pójść w górę o 3,3 proc. – podaje Puls Biznesu. Z kolei gospodarka strefy euro może w tym roku zaliczyć bolesny spadek (o 0,5 proc.), ale na 2013 rok prognozowane jest odbicie (+0,8 proc.). Przyczyną ścięcia prognoz ma być wkraczanie europejskiego kryzysu zadłużenia w nową, niebezpieczną fazę – czytamy w serwisie.
Według MFW euroland może zatem wpaść w umiarkowaną recesję; wyjątkowo źle mają wypaść Włochy i Hiszpania, zdaniem Funduszu skazane na dwuletni okres recesji. Z kolei USA mają rozwijać się w tym roku w niezmienionym tempie +1,8 proc., natomiast gospodarka Chin ma urosnąć o 8,2 proc., wobec prognozowanych wcześniej 9 proc. Nie jest to jednak najgorszy scenariusz: MFW zastrzega, że może być gorzej, a europejska recesja może rozlać się na cały świat.
Parkiet zauważa, że to już drugie z rzędu obcięcie prognoz dla światowej gospodarki przez MFW; ostatni raz instytucja uczyniła to w październiku. Międzynarodowy Fundusz Walutowy zwrócił uwagę na to, że oszczędności budżetowe, jakimi kraje eurolandu próbują się ratować hamują ożywienie gospodarcze i pogłębiają deficyt.
|
Dodaj artykuł do: |
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |