| Kategorie: Waluty | Tagi: waluty, USD, EUR, JPY, Wańczyk |
Po południu kurs EUR/USD testował opór w okolicy 1,3420. Zatrzymanie spadków eurodolara zawdzięczane jest w głównej mierze, kolejny raz spekulacjom dotyczącym zaczynającego się dziś dwudniowego spotkania ministrów finansów strefy euro oraz UE. Być może doczekamy się uruchomienia, wstrzymanej wcześniej, transzy pomocowej dla Grecji oraz obiecanego na ostatnim spotkaniu przedstawienia dokładnego planu zlewaraowania EFSF. Rynki oczekują również wiadomości, że ECB, w ślad za amerykańskim Fed pokusi się o rozpoczęcie programu kształtem przypominającym QE, mającym wesprzeć na szerszą skale rentowności europejskich obligacji. Wczorajsza aukcja belgijskich obligacji miała marginalne znaczenie. Belgom udało się sprzedać papierów dłużnych za 450 mln EUR, rentowność zaś wyniosła 5,659 proc. (rentowność 10-letnich obligacji na rynku wtórnym to 5,769 proc.).
Z punktu widzenia rynków dużo ważniejsza będzie zaplanowana na dziś aukcja włoskiego długu o wartości 5-8 mld EUR. Z kolei wczoraj w specjalnym komentarzu agencja Moody's ostrzegła, że ratingi wszystkich krajów UE, ze względu na rozlewający się kryzys zadłużeniowy, są zagrożone. Dodatkowo agencja podkreśla, że w przypadku niepodjęcia zdecydowanych działań przez przywódców UE, ryzyko utraty wiarygodności kredytowej ulegnie zwiększeniu.
Zachęcam do obserwacji notowań pary EUR/USD. Warto zwrócić uwagę, że fala spadkowa na tym rynku zatrzymała się w strategicznym miejscu. Jest to psychologiczne wsparcie 1,32. Dodatkowo ten poziom potwierdzony jest linią kanału spadkowego, którą kreślimy od początku listopada. Co to może oznaczać? Teoretycznie rzecz ujmując można spodziewać się kontynuacji wzrostu kursu. Maksymalny zasięg korekty może sięgnąć do 1,3420. Taki scenariusz powinien obowiązywać, dopóki znajdujemy się nad wsparciem 1,32. Przełamanie oporu 1,3420 otworzy bykom drogę w rejon 1,3570 i taki wariant zakładam na najbliższy czas.
Podobna sytuacja występuje na rynku GBP/USD. Również i w tym przypadku przecena sięgnęła ważnego wsparcia w rejonie 1,54. Psychologiczne wsparcie powinno w dalszym ciągu mobilizować byki do ataku. Potwierdza to pozytywna dywergencja na wskaźniku MACD. Bieżącym celem byków jest poziom 1,5590, następnie 1,5690.
Po długotrwałej konsolidacji notowań dla USD/CHF w wąskim przedziale 0,91-0,9235 w piątek kurs wyszedł górą z prezentowanego zakresu. Jednak wczorajsza sesja potwierdziła, że był to fałszywy sygnał, ponieważ byki nie zdołały utrzymać się nad wsparciem 0,9235. Jest to negatywny sygnał dla inwestorów, dlatego można oczekiwać pogłębienia korekty do 0,91.
Wsparcie 76,35 dla USD/JPY wystarczająco pomogło, aby odstraszyć przeciwników polityki pieniężnej rządu Japonii, który usilnie walczy z umacniającym się jenem w celu wzmocnienia konkurencyjności gospodarki. W minionym tygodniu obserwowaliśmy wzrosty na rynku USD/JPY. Z kontynuacją tego trendu będzie coraz trudniej, bowiem zbliżamy się do strefy 77,90-78,30. Ten obszar będzie ograniczał ekspansję byków na północ. W konsekwencji może pojawić się korekta spadkowa.
Z kolei na rynku USD/PLN nastąpiło ochłodzenie atmosfery. Ostatnia zwyżka zatrzymała się w okolicy 3,4555. Ten poziom zablokował dalszą aprecjację notowań pary walutowej. Na kontynuację wzrostu notowań raczej nie ma, co liczyć. W rezultacie może budować się kanał boczny w przedziale 3,3725-3,4555. Wyjście kursu dołem z tego zakresu otworzy niedźwiedziom drogę w rejon 3,3230.
Podobnego scenariuszu spodziewam się na rynku EUR/PLN. W tym przypadku, przed dalszą głębszą korektą będzie chronić wsparcie 4,4980. Zejście kursu poniżej tej linii obrony oznaczać będzie wydłużenie fali spadkowej do 4,4780. Wariant spadkowy zostanie zanegowany, gdy wyjdziemy nad poziom 4,5460.
Krzysztof Wańczyk
| Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |