Kolejny tydzień z rzędu uwaga inwestorów będzie skupiona na wydarzeniach w Europie. W szczególności inwestorzy będą z niecierpliwością wyczekiwali na komunikaty po wtorkowym posiedzeniu eurogrupy i środowym spotkaniu ministrów finansów krajów UE (ECOFIN).
Na spotkaniach tych powinna zapaść decyzja co do uruchomienia kolejnej transzy pomocy dla Grecji, bez której kraj może mieć problemy z wykupem zapadających w grudniu obligacji o wartości blisko EUR7mld. Rynki będą także czekały na konkretne działania europejskich decydentów na rzecz powstrzymania dalszego rozprzestrzeniania się europejskiego kryzysu zadłużeniowego, którego przebieg zaczyna przybierać niekontrolowany charakter. Presję na europejskich liderów będzie zapewne starał się wywrzeć prezydent USA B.Obama, z którym przewodniczący Rady Europejskiej H.v.Rompuy i szef Komisji Europejskiej J.M.Barroso spotykają się w poniedziałek. Szczyt rady ECOFIN klamrą zepnie czwartkowe wystąpienie prezesa EBCM.Draghiego w Brukseli. Zapewne będzie się on w swoim wystąpieniu odnosił do postanowień ministrów finansów w kontekście stabilizacji sytuacji w strefie euro. W międzyczasie kluczowe dla nastrojów rynkowych będą wyniki kolejnych aukcji obligacji krajów strefy euro. Na przyszły tydzień zaplanowane są przetargi w Belgii (poniedziałek), Włoszech (wtorek), Hiszpanii (czwartek) i Francji (czwartek). Jeżeli informacje dobiegające ze szczytu ministrów finansów krajów UE nie uspokoją obaw inwestorów, to możemy być świadkami dalszych wzrostów rentowności europejskich obligacji, co zwiększy wyzwania fiskalne dla najbardziej zadłużonych krajów.
Nieco w cieniu wydarzeń politycznych będą w przyszłym tygodniu publikacje danych makroekonomicznych na rynkach bazowych i w Polsce, chociaż niektóre z nich mają potencjał, przynajmniej przejściowego, wpływu na kurs PLN.W kraju najważniejszą publikacją będzie środowy odczyt PKB w Q3’11. Spodziewamy się, że potwierdzi on, że w ubiegłym kwartale sytuacja gospodarcza w Polsce w dalszym ciągu była korzystna. Nie będzie to jednak miało większego wpływu na rynek, gdyż kluczowy dla inwestorów jest rozwój sytuacji w kolejnych miesiącach. W tym kontekście nieco więcej światła na perspektywy, przynajmniej dla przetwórstwa, rzuci środowy odczyt PMI dla Polski. Zapewne będzie on gorszy od poprzedniego, rodząc obawy o skalę wpływu spowolnienia w strefie euro na polską gospodarkę. W strefie euro najważniejszą publikacją będzie wstępny szacunek listopadowej inflacji. Nawet w przypadku wysokiego odczytu nie spowoduje on jednak zapewne spadku oczekiwań na kontynuowanie rozpoczętego w październiku poluzowywania polityki monetarnej przez EBC. W USA w piątek poznamy listopadowe dane z rynku pracy. Spodziewana jest dalsza umiarkowana poprawa, co może wspierać kurs USD względem EUR.
Klucz do zachowania się rynków finansowych w przyszłym tygodniu znajduje się w rękach polityków, co rodzi wysoką niepewność co do kształtowania się kursu PLN i rentowności krajowych papierów w najbliższych dniach. Spodziewamy się, że pierwsza część tygodnia upłynie pod znakiem dalszej presji na osłabienie PLN oraz wzrostu rentowności polskich obligacji rządowych z uwagi na niepewność co do postanowień na wtorkowym spotkaniu rady ECOFIN. Jeżeli zapowiedzi działań decydentów w walce z kryzysem zostaną, przynajmniej początkowo, pozytywnie odebrane przez rynek, to druga część tygodnia może przynieść częściowe odreagowanie. Spodziewamy się, że na koniec przyszłego tygodnia kurs EUR-PLN będzie nadal powyżej 4.50, a rentowności polskich obligacji rządowych na poziomach o ok. 15-20pb wyższych niż na zamknięciu tego tygodnia.