| Kategorie: Makro, Przegląd prasy | Tagi: Kryzys, UE, Obligacje |
Obok wzrostu rentowności obligacji Włoch, czy Hiszpanii, które od kilku miesięcy znajdują się na celowniku inwestorów, taniały wczoraj również obligacje Francji i Austrii, które posiadają oceny wiarygodności kredytowej na poziomie AAA.
Co ciekawe, spadały również ceny obligacji krajów, których finanse postrzegane są jako zdrowe, tj. Finlandii i Holandii. Niewzruszone pozostały jedynie rentowności niemieckich obligacji, które podobnie do amerykańskich, są traktowane przez sporą część inwestorów jako najbardziej wiarygodne.
„Francja, Hiszpania, wszystkie te kraje obserwują wzrost rentowności, co daje wrażenie, że znajdujemy się na swego rodzaju rozdrożu, gdzie banki, inwestorzy i firmy zaczynają przygotowywać się na najgorszy scenariusz. Euro pozostanie pod presją”, komentuje Greg Gibbs, strateg walutowy Royal Bank of Scotland.
„Myślę, że mamy dziś wyjątkowo trudny dzień na rynkach długu i dla unii walutowej. I powiedziałbym, że przechodzimy przez właściwy kryzys płynności”, komentuje Scott Thiel z BlackRock.
Lutz Karpowitz z Commerzbanku zwraca uwagę na to, że sama nominacja Mario Montiego nie wystarczy, b uspokoić sytuację na rynku włoskich obligacji. „Dlatego też EBC i jego skupowanie obligacji pozostaje jedynym wyjściem, by uniknąć w krótkim terminie wzrostu oprocentowania we Włoszech”, uważa analityk.
dah/ftd/bloomerg/wsj/handelsblatt
| Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |