| Kategorie: Waluty | Tagi: waluty, analizy, złoty, dolar, euro |
Odbicie z porannego dna na poziomie (1.3483 USD) dotarło do 1.3643 USD. Opór w postaci dna z 1-go listopada znajduje się w rejonie 1.3635 USD (korpusy świec godzinnych), zamknięcie ostatniej 1-godzinnej świecy wypadło na poziomie 1.3630 USD. Na razie więc opór nie został pokonany.
Aktualnie euro jest notowane po 1.3628 USD. Krótkoterminowe bardzo ważne wsparcie znajduje się w rejonie 1.3620 USD, gdyby doszło do jego przełamania to sytuacja techniczna ulegnie pogorszeniu, może to oznaczać zakończenie korekcyjnego odbicia z porannego dna.
Dziś w kalendarzu: 02:30 (Australia) - stopa bezrobocia, październik (5.2%, prognoza 5.3%, poprzednio 5.3%), 04:00 (Chiny) - bilans handlu zagranicznego, październik (17.033 mld USD, prognoza24 mld USD, poprzednio 14.514 mld USD), import (28.7%, prognoza 24.5%, poprzednio 20.9%), eksport (15.9%, prognoza17%, poprzednio 17.1%), 09:00 (Niemcy) - inflacja CPI - fin., październik (prognoza 2.5%, poprzednio 2.6%), 14:00 (Wlk. Brytania) - decyzja ws. stóp procentowych, listopad (prognoza 0.5%, poprzednio 0.5%), 15:30 (USA) - bilans handlu zagranicznego, wrzesień (prognoza -46 mld USD, poprzednio -45.61 mld USD), wnioski o zasiłek dla bezrobotnych (prognoza 400 tys., poprzednio 397 tys.), ceny eksportu, ceny importu, 18:45(USA) - wystąpienie publiczne szefa Fed.
EUR/USD - W środę doszło do bardzo silnej wyprzedaży wspólnej waluty. Impuls przyszedł z Włoch. Doszło do wzrostu rentowności włoskich 10-letnich obligacji do rekordowego pułapu 7.5%, jest to najwyższy poziom od 1997 roku (po przekroczeniu granicy 7% Grecja zwróciła się o pomoc zewnętrzną). Europejski Bank Centralny rozpoczął agresywny skup 2 i 5 letnich obligacji. W efekcie rentowność uległa tylko niewielkiemu obniżeniu do 7.25%, co dodatkowo pogorszyło nastroje. W tych warunkach kurs euro silnie spadał. Przekroczone zostało minimum z 1-go listopada (1.3607 USD), dzienne minimum wypadło na poziomie zaledwie 1.3513 USD, zamknięcie nieznacznie wyżej na poziomie 1.3530 USD. Dziś rano o godzinie 6:40 euro było notowane po 1.3540 USD (poprzednio 1.3800 USD).
Krótki i średni termin: Z jesiennego dna pojawiła się tylko wzrostowa korekcyjna trójka (a-b-c). Wczorajsza sesja potwierdziła wcześniejsze wnioski, że blisko tygodniowe odbicie było tylko lokalną korektą i czeka nas kolejny silny ruch w dół. W krótkim terminie możliwa jest korekta – maksymalnie do 1.3650 USD. W dalszej perspektywie spodziewam się spadków. Duża dynamika spadków i formacja głowy za ramionami może wskazywać, że czeka nas głębsze zejście - w rejon dna sprzed kilku miesięcy (1.3144 USD). Długoterminowe wsparcie może zostać obronione. W dalszej perspektywie możliwe odbicie (wykres 1).
Wykres 1. Eurodolar w perspektywie średnioterminowej
USD/PLN - w środę doszło do osłabienia złotego. Kurs dolara silnie wzrósł osiągając dzienne maksimum na poziomie 3.2556 PLN, zamknięcie wypadło nieznacznie niżej na poziomie 3.2497 PLN. Dziś rano o godzinie 6:40 dolar był notowany po 3.2475 PLN (poprzednio 3.1475 PLN).
Wykres 2. Dolar amerykański w relacji do złotego (USD/PLN)
W krótkim terminie możliwe jest niewielkie korekcyjne cofnięcie (spowodowane korektą na eurodolarze), nie zostało to pokazane na wykresie. W średniej perspektywie dalszych wzrostów. Możliwe jest przekroczenie szczytu z poprzedniego tygodnia (3.29 PLN) i najprawdopodobniej dojdzie do ataku na tegoroczne maksimum (3.3674 PLN), jednak w dalszej perspektywie możliwy jest ponowny mocniejszy ruch na południe (wykres 2). Po jego zakończeniu grozi nam wejście w kolejną falę osłabienia złotego.
Wykres 3. Euro w relacji do złotego (EUR/PLN)
EUR/PLN - w środę doszło do wzrostów. Około godziny 13-tej osiągnięte zostało lokalne maksimum na poziomie 4.4043 PLN, potem przez kilka godzin mieliśmy cofnięcie o zasięgu 2 groszy. Późnym wieczorem kurs wspólnej waluty osiągnął dzienne maksimum na poziomie 4.4044 PLN, zamknięcie po 4.3959 PLN. Dziś rano o godzinie 6:40 euro było notowane po 4.4000 PLN (poprzednio 4.3440 PLN).
W krótkim terminie możliwe niewielkie korekcyjne cofnięcie. Po jego zakończeniu oczekuję dalszych wzrostów. Może dojść do ataku na opór w rejonie 4.4600-4.4836 PLN. Próba jego trwałego przełamania może się nie udać (możliwa interwencja NBP) i w dalszej perspektywie możliwe są trwalsze spadki (wykres 3). Będzie to w największym stopniu uzależnione od sytuacji na eurodolarze. Niestety w dalszej perspektywie grozi nam wejście w kolejną falę osłabienia złotego.
Sławomir Dębowski
Analityk Markets.com
| Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |