Zgodnie z opinią legendarnego inwestora i spekulanta, George'a Sorosa, strefa euro osiągnęła już barierę swoich możliwości. Dlatego to, jak unia walutowa spożytkuje wygospodarowane środki na walkę z kryzysem zadłużeniowym, jest obecnie najważniejsze.
Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej, który ma być wart łącznie 1 bln euro, może być dobrym rozwiązaniem, jeśli zostanie poprawnie użyty, przekonuje Soros.
Zamiast przeprowadzać rekapitalizację sektora bankowego, na którą, zdaniem inwestora, unia walutowa nie ma wystarczających środków, należałoby udzielać bankom gwarancji, postuluje Soros.
Biorąc pod uwagę rosnące koszty obsługi zadłużenia Włoch, europejscy przywódcy powinni rozpocząć negocjacje z Włochami w kwestii udzielenia mu pożyczki, przekonuje Soros. Zgodnie z jego opinią, wsparcie Rzymu zakupem jego krótkoterminowych papierów dłużnych umożliwiłoby utrzymanie stabilności finansów publicznych Italii.
„Te dwa rozwiązania powzięte razem zwiększyłyby zaufanie rynków, a w spokojniejszej atmosferze można rozwiązać kwestię tego jak wygenerować wzrost”, podsumowuje Soros.
dah/moneynews/guardian