Analitycy JPMorgan oczekują głębszej niż wcześniej przewidywano recesji w strefie euro, podobnie HSBC, który wskazuje na coraz gorsze perspektywy uzależnionych od eksportu Niemiec. O możliwym zbliżaniu się ?łagodnej recesji? pod koniec roku wspominał w zeszłym tygodniu nawet szef EBC.
Nowy szef EBC Mario Draghi jest pierwszym przedstawicielem tej instytucji, który odważył się użyć słowa „recesja” w kontekście perspektyw gospodarczych unii walutowej. Może się jednak okazać, że nie będzie ona tak „łagodna” jak życzyłby sobie tego EBC, pisze The Wall Street Journal.
„Sądzimy obecnie, że recesja będzie głębsza i dłuższa. Przewidujemy, że różnica w poziomie PKB pomiędzy szczytem a dołkiem wyniesie ponad 1% i, że potrwa ona do III kw. przyszłego roku”, napisali analitycy JPMorgan w raporcie. Zgodnie z ich opinią istnieje spore ryzyko, że przebieg recesji będzie jeszcze ostrzejszy niż powyższa prognoza.
Z kolei bank HSBC wskazuje na pogarszające się perspektywy Niemiec nazywanych jeszcze do niedawna motorem napędowym strefy euro. Na postępowanie spowolnienia gospodarczego w Niemczech wskazuje znaczący spadek liczby zamówień w sektorze przemysłowym we wrześniu i spadek produkcji przemysłowej w październiku br.
dah/globtrex/wsj/mother jones