4 listopada 2011, 13:53
Kategorie: Makro Tagi: waluty, UE, Grecja, gospodarka, BPH

Co przyniesie tydzień?

W nadchodzącym tygodniu kluczowe pozostaną zmagania z kryzysem zadłużeniowym w strefie euro, z tym, że środek ciężkości wydarzeń może przenieść się ze spotkań przywódców europejskich na sprawy wewnętrzne Grecji.

W nadchodzącym tygodniu kluczowe pozostaną  zmagania z kryzysem zadłużeniowym w strefie  euro, z tym, że środek ciężkości wydarzeń może  przenieść  się  ze  spotkań  przywódców  europejskich na sprawy wewnętrzne Grecji.  Jednak zanim nadejdzie poniedziałek, jeszcze  dziś  wieczór grecki parlament będzie głosował  nad wotum zaufania dla rządu premiera  G.Papandreou. W związku z tym, że dominujący  wpływ na polskie rynki będą miały czynniki  zewnętrzne, oczekujemy, że  podobnie jak w  poprzednich tygodniach, ceny obligacji będą  się poruszały w rytm wahań kursu  złotego.  

Jeśli sytuacja polityczna w Grecji się uspokoi i  zwiększą się szanse na to, że współpraca z   organizacjami  międzynarodowymi  nie  zostanie zarzucona, to nastroje na rynkach  mogą się  oprawić. To, wraz z dalszymi  staraniami światowych liderów obradujących w  Cannes w ramach  potkania G-20, powinno  doprowadzić do wzrostów na światowych  giełdach oraz aprecjacji złotego i  wyżki cen  polskich obligacji. Gdyby  zrealizował  się  właśnie taki scenariusz, który uważamy, za  najbardziej prawdopodobny, polska waluta  może umocnić się w kierunku 4.25/EUR.  Naszym  daniem mniejsze są szanse na to, że  przyszły tydzień przyniesie dalsze zaognienie  sytuacji wokół  Grecji, co byłoby szkodliwe dla   złotego i polskich obligacji.   

Jeśli  chodzi  o  najważniejsze  informacje  makroekonomiczne, to w przyszłą środę RPP  podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych.  O ile  naszym zdaniem niemal pewne jest, że  koszt pieniądza pozostanie bez zmian, to po  zaskakującej  czwartkowej decyzji EBC o obniżce  stóp,  kluczowy  będzie  komunikat  oraz   komentarze ze strony  PP. Niewykluczone, że po  serii dość jastrzębich komentarzy w przyszłym  tygodniu RPP złagodzi ton,  bądź wręcz nakreśli  perspektywę, naszym zdaniem dość odległą,   obniżek stóp procentowych. W  jakim wypadku  złoty może znaleźć się pod presją, choć  potencjał do osłabienia z tego powodu   oceniamy jako niewielki.   

Również w środę przemówienie wygłosi szef Fed  B.Bernanke,  w  którego  wypowiedziach  inwestorzy będą się doszukiwać wskazówek, co  do możliwości dalszego ilościowego  luzowania   polityki  monetarnej. Zdaniem   części komentatorów wobec słabych perspektyw  wzrostu   gospodarczego w USA, potwierdzonych  obniżką  prognoz   Fed,  rośnie  prawdopodobieństwo, że  luzowanie ilościowe  (quantitative easing) zostanie wznowione. To w  krótkim  okresie  wsparłoby  rynki  poprzez  dostarczenie taniego pieniądza na finansowanie  transakcji spekulacyjnych, dlatego  wszelkie  komentarze  Bernankego  zwiększające  prawdopodobieństwo  quantitative  easing  pomogłyby złotemu i obligacjom.   

W czwartek, który na polskich rynkach będzie  ostatnim dniem  handlu w przyszłym tygodniu,  Komisja Europejska ogłosi swoje prognozy  makroekonomiczne.  Oczekujemy, że Komisja  obniży prognozy wzrostu gospodarczego. W  ostatnim czasie powszechnie je  cięto, a w  czwartek nowy szef EBC M.Draghi stwierdził, że  prawdopodobne są znaczące korekty  oczekiwań  dotyczących PKB strefy euro w 2012 r. Ponieważ  pesymistyczne oczekiwania są już w dużej  mierze wbudowane w ceny aktywów, sądzimy,  że tylko głębokie obniżki prognoz przez KE  mogłyby  płynąć znacząco na notowania  złotego lub obligacji.­   

Źródło: BPH
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
»  czytaj więcej
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM