Po szybszym odnotowaniu szybszego wzrostu, PKB amerykańskiej gospodarki sięgnął w końcu poziomu sprzed ostatniej recesji. Zgodnie z wyliczeniami agencji Bloomberg, odrabianie strat zajęło amerykańskiej gospodarce tym razem trzy razy tyle, co w przypadku ostatnich recesji.
Po słabszej pierwszej połowie roku, rozwój amerykańskiej gospodarki przyspieszył w trzecim kwartale i wyniósł 2,5% w ujęciu rocznym. Głównym czynnikiem, który wspierał ożywienie koniunktury za oceanem był wzrost wydatków konsumenckich, które stanowią 70% PKB, jak i spadek stopy oszczędności.
Ostatni odczyt oznacza, że po 15 kwartałach wartość dóbr i usług wytwarzanych w USA wróciła do poziomu sprzed ostatniej recesji. Jak wyliczyła agencja Bloomberg, proces regeneracji amerykańskiej gospodarki był tym razem trzy razy dłuższy niż w przypadku poprzednich recesji po II wojnie światowej.
Pomimo obniżającego ryzyka ponownego zsunięcia się amerykańskiej gospodarki w recesję sygnału, jakim była publikacja najświeższych danych nt. wzrostu PKB, ekonomiści zwracają uwagę na to, że tempo ożywienia gospodarczego nadal nie jest wystarczająco wysokie, by znacząco wypłynąć na sytuację na amerykańskim rynku pracy, czy poprawić perspektywy finansów publicznych kraju.
dah/globtrex/bloomberg/wsj