Zgodnie z przewidywaniami analityków, których prognozy dla agencji Bloomberg za III kw. br. okazały się najtrafniejszymi, średnia cena baryłki ropy Brent ma wynosić w ostatnim kw. br. ma wynosić 103,8 USD, czyli o około 2% więcej niż wczorajszy poziom zamknięcia.
Fakt, że wydobycie ropy w Arabii Saudyjskiej, która jest największym producentem ropy, znajduje się na rekordowym poziomie jak i spodziewane konsekwencje niższego niż zazwyczaj wzrostu popytu na ropę na półkuli północnej związane ze spowolnieniem gospodarczym, sprawiają, że cytowani przez agencję analitycy nie oczekują znaczącego wzrostu wartości tego surowca w tym roku.
„Perspektywy pogarszają się coraz bardziej, a szybkość tego zjawiska jest niepokojąca. W prognozach istnieją przede wszystkim ryzyka spadkowe i to nie tylko wynikające ze strony popytowej, ale także z tego, że produkcja Libii wraca na rynki szybciej niż oczekiwano”, mówi Eugen Weinber z Commerzbanku.
Dziś około godziny 10:40 baryłka ropy Brent wyceniana była na 103,33 USD.
dah/bloomberg/ft