17 września 2011, 12:29
Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości Tagi: waluty, GPW, WIG20, S&P500, złoto, Akcje, podsumowanie tygodnia

Podsumowanie tygodnia: Odbicie na rynkach akcji, euro odrabia straty

Zapraszamy do lektury podsumowania tygodnia i prognozy Globtrex.com dla rynków akcji oraz eurodolara.

S&P500 - indeks znajduje się tuż powyżej newralgicznego oporu (1204pkt.). Jeśli bykom nie uda się utrzymać indeksu powyżej tego oporu to możliwe są spadki w rejon wrześniowego dna (1140pkt.)...

WIG20 - pomimo silnego odbicia i przekroczenia oporu w rejonie 2260pkt. ryzyko spadków nadal jest wysokie. Przyszły tydzień będzie bardzo istotny dla dalszego rozwoju sytuacji na rynkach akcji...

EUR/USD - odbicie z poziomu 1.35 USD jest korektą spadków o zasięgu 10.5 centa. Po zakończeniu odbicia możliwe są dalsze spadki. Wspólna waluta wystawiona jest na ryzyko płynące z Grecji i pozostałych krajów grupy PIIGS ...

Rynek akcji w USA

Początek tygodnia przyniósł obronę ważnego wsparcia w postaci minimum z 6-go września na poziomie 1140pkt. W rezultacie kolejne sesje przyniosły wzrosty i atak na szczyt z 8-go września (1204pkt.). Indeks S&P500 zamknął się na poziomie 1216pkt. (poprzednio 1154pkt.).

Poniedziałek (1162; +0.7%) - Rano kontrakty na indeks S&P500 mocno traciły (blisko 3%). Sesja na rynku kasowym przyniosła jednak niewielką skalę przeceny. Na początku notowań osiągnięte zostało lokalne dno na poziomie 1142pkt. Obrona ważnego wsparcia w postaci wrześniowego dna (1140pkt.) trwała kilka godzin. Dzienne minimum wypadło na poziomie 1136pkt. Szybko się okazało, że była to pułapka. Po godzinie 20-tej rynek ruszył na północ. Zamknięcie wypadło wysoko na poziomie 1162pkt. indeks zyskał 0.7%.

Wtorek (1173; +0.9%) - Sesja rozpoczęła się od niewielkich spadków. Dzienne dno wypadło na poziomie 1157pkt. Po kilkunastu minutach doszło do wzrostów. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1176pkt., zamknięcie nastąpiło nieznacznie niżej po 1173pkt. indeks zyskał 0.9%.

Środa (1189; +1.35%) – Gorsze dane z godziny 14:30 (sprzedaż detaliczna bez samochodów w sierpniu w USA wzrosła o 0.1% (oczekiwano +0.2%). Zrewidowano w dół dane z lipca z +0.5% do 0.3%) zostały zignorowane przez graczy. Środa była kolejną wzrostową sesją. Dzienne maksimum wypadło wysoko na poziomie aż 1202pkt. Końcówka notowań przyniosła realizację zysków. Zamknięcie wypadło na poziomie 1189pkt., indeks zyskał 1.35%.

Czwartek (1209; +1.7%) - O godzinie 14:30 pojawiły się gorsze dane makro. Indeks NY Empire State we wrześniu spadł do -8.82pkt. (prognoza -4pkt.), liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 428 tys. (prognoza 410 tys.). Kontrakty nieznacznie spadły, jednak o godzinie 15-tej na rynku pojawiła się informacja, że Europejski Bank Centralny we współpracy innymi bankami centralnymi (FED, BoE, SNB oraz BoJ) przeprowadzi operację w postaci 3-miesięcznych pożyczek dolarowych o stałym oprocentowaniu, aby zapewnić europejskim bankom wystarczającą płynność w dolarach USA. To doprowadziło do dużych wzrostów na rynkach w Europie. Sesja za oceanem rozpoczęła się od mocnego wzrostu. Lokalne maksimum wypadło na poziomie 1204pkt. Kilka minut po godzinie 16-tej rynek zaczął spadać. Lokalne dno wypadło na poziomie 1190pkt. Po godzinie 17-tej rynek ruszył ponownie na północ. Ostatnie dwie godziny sesji przyniosły niewielkie przekroczenie szczytu z poprzedniej sesji. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1209pkt.

Piątek (1216; +0.6%) - Sesja rozpoczęła się od wzrostów. Do godziny 16-tej indeks S&P500 osiągnął lokalne maksimum na poziomie 1220pkt. Potem rynek zaczął się cofać. Lokalne minimum wypadło na poziomie 1204pkt. Po godzinie 17-tej rynek ruszył na północ. Indeks zakończył sesję na niewielkim plusie na poziomie 1216pkt.

Szczyt z 8-go września (1204pkt.) wyznacza bardzo ważny opór. Został on w piątek przekroczony o 16 punktów. Zamknięcie wypadło 12 punktów wyżej. Rynek znajduje się obecnie w pobliżu newralgicznego poziomu. Jeśli bykom nie uda się utrzymać rynku powyżej przekroczonego oporu (1204pkt.) to może dojść do mocniejszej reakcji strony podażowej. W efekcie możliwy byłby powrót w rejon ważnego wsparcia w rejonie 1140pkt.

Wykres 1. Indeks S&P500 rynku kasowego w układzie dziennym

Na razie układ fal jest następujący. Do dna z 6-go września (1140pkt.) pojawiła się fala pierwsza. Potem rozpoczęła się korekcyjna fala druga. Ubiegłotygodniowe 5 sesyjne odbicie może być końcowym etapem fali drugiej (korekta płaska a-b-c o strukturze 3-3-5). Jeśli bykom nie uda się utrzymać indeksu powyżej wsparcia w rejonie 1204pkt. i w przyszłym tygodniu na posiedzenie FED nie pojawi się deklaracja, że dojdzie do trzeciej rundy poluzowania ilościowego to rynek może silnie spaść. We wrześniu mogą być zaatakowane wsparcia w rejonie 1140 oraz 1119-1124pkt. co w dalszej perspektywie powinno doprowadzić do pogłębienia sierpniowego minimum (1102pkt.). Dopiero potem dojdzie do mocniejszego i trwalszego odbicia (wykres 1).

Drugi alternatywny scenariusz zakłada, że wsparcie (1200-1204pkt.) zostanie obronione i w perspektywie kilku sesji dojdzie do ataku na ostatni szczyt na poziomie 1231pkt. Być może przesilenie nastąpi kilka-kilkanaście punktów wyżej i z tego miejsca trzeba będzie rozpocząć oznaczanie spadków w ramach fali piątej.

GPW w Warszawie

Na początku ubiegłego tygodnia indeks WIG20 spadł do lokalnego dna na poziomie 2154pkt. Potem rozpoczęło się niewielkie odbicie. Przybrało ono na sile w czwartek po decyzji EBC. Piątkowe zamknięcie wypadło na poziomie 2298.5pkt. Ryzyko pogłębienia dna z sierpnia (2115pkt.) jest nadal wysokie.

Poniedziałek (2182; -3.0%) - Początek tygodnia przyniósł dalszą przecenę na rynkach w Europie. Inwestorzy obawiali się obniżki ratingów największych francuskich banków i obniżki ratingu Włoch przez agencję Moody’s. Początek sesji na GPW w Warszawie przyniósł spadki. Lokalne minimum wypadło na poziomie 2161pkt. Potem rozpoczęło się odbicie. Po godzinie 12-tej nastroje uległy pogorszeniu, indeks pogłębił poranne minimum schodząc do poziomu 2154pkt. Po godzinie 14-tej rozpoczęło się odrabianie strat. Ostatecznie indeks zamknął się na poziomie 2182pkt. tracąc 3.0%.

Wtorek (2196; +0.6%) - Poniedziałkowe odbicie na giełdach w USA przełożyło się we wtorek rano na wzrosty na naszym rynku. Indeks WIG20 otworzył się z luką hossy o długości 30 punktów na poziomie 2212pkt. Po kilku minutach osiągnięty został lokalny szczyt na poziomie 2215pkt. W ciągu pierwszej godziny notowań luka została zamknięta. Szybko doszło do dalszych spadków i wyrównania dna z poniedziałku (2154pkt.). Po obronie tego wsparcia doszło do silnego ruchu w górę. Bykom udało się nawet przekroczyć poranny szczyt. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2227pkt. Po godzinie 16-tej rynek zaczął się ponownie cofać. Ostatecznie zamknięcie wypadło na niewielkim plusie (+0.6%) na poziomie 2196pkt.

Środa (2210; +0.65%) - Po kolejnej wzrostowej sesji w USA, w środę rano kontrakty na indeks S&P500 traciły aż 1.1%. Ten drugi czynnik przeważył i doprowadził do tego, że indeks WIG20 otworzył się z luką bessy (2174pkt.). Po otwarciu rynek szybko odrabiał straty. W ciągu godziny osiągnięty został lokalny szczyt na poziomie 2222pkt. Po czym doszło do lokalnej korekty. Po godzinie 11-tej rozpoczęła się kolejna fala wzrostów. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2234pkt. Po godzinie 14-tej rynek zaczął się nieznacznie cofać. Sprzedaż detaliczna bez samochodów w sierpniu w USA wzrosła o 0.1% (oczekiwano +0.2%). Zrewidowano w dół dane z lipca z +0.5% do 0.3%. Po danych rynek spadał. Indeks zakończył sesję na poziomie 2210pkt. zyskując 0.65%.

Wykres 2. Indeks WIG20 w układzie dziennym

Czwartek (2284; +3.34%) - Początek sesji przyniósł wzrosty. Przed godziną 11-tą indeks WIG20 osiągnął lokalne maksimum na poziomie 2250pkt. Przez następne 3 godziny trwała konsolidacja poniżej bariery 2250pkt. Zakres wahań był niewielki około 10 punktów. Gracze czekali na dane makro z USA. O godzinie 14:30 pojawiły się gorsze dane. Indeks NY Empire State we wrześniu spadł do -8.82pkt. (prognoza -4pkt.), liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 428 tys. (prognoza 410 tys.). To przełożyło się na spadki na rynku. Indeks WIG20 spadł do poziomu 2239pkt., lecz nie wyłamał się z trendu bocznego. Około godziny 15-tej na rynku pojawiła się informacja, że Europejski Bank Centralny we współpracy innymi bankami centralnymi (FED, BoE, SNB oraz BoJ) przeprowadzi operację w postaci 3-miesięcznych pożyczek dolarowych o stałym oprocentowaniu, aby zapewnić europejskim bankom wystarczającą płynność w dolarach USA. Operacja taka zostanie przeprowadzona w IV kwartale tego roku. Reakcja rynku była bardzo gwałtowna, doszło do euforii zakupów. Indeks WIG20 przekroczył krytyczny opór w rejonie 2260pkt. osiągając pułap aż 2320pkt. Ostatecznie indeks zamknął się na sporym plusie na poziomie 2284pkt. (+3.34%).

Piątek (2298.5; +0.6%) – Początek sesji przyniósł wzrosty. Przed godziną 10-tą osiągnięte zostało maksimum na poziomie 2312pkt. Potem rynek cofnął się o kilkanaście punktów do 2298pkt. Po godzinie 10:30 rozpoczęło się odbicie. Kolejne godziny były dosyć nudne. Indeks pozostawał w fazie konsolidacji o szerokości kilkunastu punktów. W trzeci piątek września wygasały wrześniowe serie instrumentów pochodnych. Ostatnia godzina notowań nie przyniosła zwiększonej zmienności na rynku. Indeks WIG20 utrzymał się do końca sesji wewnątrz fazy konsolidacji, zamknął się na poziomie 2298.5pkt. zyskując  0.6%.

Prognoza

Słabe dane z USA zostały przyćmione przez decyzję Europejskiego Banku Centralnego o dostarczeniu płynności w dolarach na potrzeby banków europejskich. Wspólna skoordynowana akcja banków centralnych wzbudziła euforię zakupów. Problemy Grecji i pozostałych krajów PIIGS nie uległy przez to żadnej zmianie! Ponadto nie zmienia to słabej kondycji gospodarki w USA i na starym kontynencie.

Po ostatnich wzrostach, w krótkim terminie sytuacja techniczna uległa dużej komplikacji. Indeks WIG20 przekroczył kluczowy opór w rejonie 2260pkt., zaś indeks S&P500 nieznacznie przekroczył barierę w obszarze 1204pkt. Wcale nie oznacza to odsunięcia groźby dalszych spadków. Ryzyko na rynku jest duże. W przyszłym tygodniu inwestorzy będą czekać na jasną deklarację FED, że odbędzie się trzecia runda poluzowania ilościowego. Brak takiej deklaracji może mocno rozczarować rynki, ponadto mogą pojawić się kolejne negatywne informacje z krajów PIIGS.

Gra na długo jest obecnie bardzo ryzykowna. Perspektywa inwestycyjna musi być obecnie mocno skrócona. Z technicznego punktu widzenia najwygodniejsza sytuacja byłaby wówczas gdyby doszło do pogłębienia dna z sierpnia. Warto pamiętać, że w październiku często występują przesilenia na rynku akcji, co może przemawiać za dokończeniem spadków z lipcowego szczytu. Dlatego dotychczasowy scenariusz pozostawiam bez większych zmian (wykres 2), zwiększyło się tylko ryzyko jego realizacji.

Euro - odrabianie strat, ECB wkracza do akcji

Z poniedziałkowego dna (1.35 USD) rozpoczęło się odbicie. W czwartek zostało ono wzmocnione przez EBC. Lokalne maksimum wypadło na poziomie 1.3936 USD, w piątek o godzinie 22:30 euro było notowane po 1.3785 USD.

Poniedziałek. Rano osiągnięte zostało kolejne wielomiesięczne minimum na poziomie 1.35 USD. W ciągu dnia doszło do odbicia. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.3693 USD, zamknięcie po 1.3661 USD. Poniedziałkowe uspokojenie sytuacji mogło wynikać z wypowiedzi rzecznika Komisji Europejskiej, który stwierdził, że nie trwają obecnie prace nad scenariuszem zakładającym bankructwo Grecji o czym od kilku dni mocno spekulował rynek.

Wtorek. Przed południem kurs euro spadał osiągając lokalne minimum na poziomie 1.3557 USD. Krótkoterminowe wsparcie w rejonie 1.3553-1.3570 USD zostało obronione i w efekcie doszło do odbicia. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.3738 USD. Zamknięcie po 1.3681 USD.

Środa. Odbicie  z poniedziałkowego dna było kontynuowane. Tego dnia osiągnięty został kolejny lokalny szczyt na poziomie 1.3783 USD, zamknięcie wypadło wysoko na poziomie 1.3742 USD.

Czwartek. Do godziny 13-tej trwały wzrosty. Eurodolar osiągnął kolejne lokalne maksimum na poziomie 1.3824 USD. Potem doszło do niewielkich spadków. O godzinie 14:30 pojawiły się gorsze dane makro z USA. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 428tys.(oczekiwano 410 tys.) oraz bardzo niski odczyt indeksu NY Empire State (we wrześniu indeks spadł do -8.82pkt., oczekiwano -4pkt.). Około godziny 15-tej kurs euro zszedł do poziomu 1.3770 USD. Wtedy na rynku pojawiła się informacja, że Europejski Bank Centralny we współpracy innymi bankami centralnymi (FED-em z USA, BoE z Wielkiej Brytanii, SNB ze Szwajcarii oraz BoJ z Japonii) przeprowadzi operację w postaci 3-miesięcznych pożyczek dolarowych o stałym oprocentowaniu, aby zapewnić europejskim bankom wystarczającą płynność w dolarach USA. Operacja taka zostanie przeprowadzona w IV kwartale tego roku. Reakcja rynków była bardzo gwałtowna. Kurs eurodolara wzrósł o blisko 150 pipsów osiągając szczyt na poziomie 1.3936 USD. Po 20-tu minutach rozpoczęła się realizacja zysków. Zamknięcie wypadło na poziomie 1.3879 USD.

Piątek. Po czwartkowym silnym wzroście doszło do korekty. Po południu kurs wspólnej waluty ustanowił dzienne minimum na poziomie 1.3753 USD. Po czym doszło do odbicia do 1.3845 USD. O godzinie 22:30 euro było notowane dosyć nisko po 1.3785 USD.

W piątek Jean-Claude Juncker, szef Eurogrupy, zapowiedział, że w połowie października zapadnie decyzja w sprawie VI transzy pomocy finansowej dla Grecji, o ile Ateny spełnią wszystkie zobowiązania (wypłata tej transzy wstępnie była planowana na wrzesień). W tym tygodniu do Grecji wrócili inspektorzy UE/ECB/MFW, po tym jak 5 września przerwali rozpoczęty na początku miesiąca przegląd greckich finansów. W ramach VI transzy, pomocy finansowej z maja 2010 roku, Grecja otrzyma 8 mld EUR. Kolejna VII transza może zostać wypłacona w grudniu br.

W piątek agencja Reutera poinformowała, że udział sektora prywatnego w programie zamiany greckiego długu (bond swap) o wartości 135 mld euro mógł wynieść poniżej 75%. Ateny liczyły, że zaangażowanie prywatnych inwestorów wyniesie 90%.

W weekend może dojść do obniżenia ratingu Włoch przez agencję Moody’s Investors Service z poziomu Aa2 (perspektywa negatywna) o jeden poziom niżej. Obcięcie ratingu może być już w cenach zwłaszcza, że Moody’s utrzymuje rating Włoch o jeden poziom wyżej od oceny wystawionej przez agencję Fitch (AA-, perspektywa stabilna) i o dwa poziomy wyżej niż ocena S&P (A+, perspektywa negatywna). Obcięcie ratingu nie wyrządzi więc większej szkody.

Wykres 3. Eurodolar – perspektywa długoterminowa

 

Po silnych spadkach o zasięgu 10.5 centa z poziomu 1.35 USD rozpoczęło się korekcyjne odbicie (wykres 3). Może mieć ono postać wzrostowej trójki (a-b-c). Fala (a) skończyła się w mojej ocenie w czwartek na poziomie 1.3936 USD. Obecnie znajdujemy się w spadkowej fali (b). Może ona znieść od 50 do 62% fali (a). Potem możemy zobaczyć kilkusesyjną falę (c). Szczyt fali (c) może nieznacznie przekroczyć szczyt fali (a), która została sztucznie wydłużona przez czwartkową decyzję EBC. Po zakończeniu korekty (a-b-c) eurodolar będzie gotowy do dalszych spadków. W scenariuszu bardziej optymistycznym korekta może być dłuższa w postaci np. dwóch trójek.

Zanegowanie ostatniej fali spadków nastąpiłoby gdyby w ciągu najbliższych tygodni doszło do przebicia oporu w rejonie 1.4080-1.4120 USD. Wydaje się jednak, że taki scenariusz jest bardzo mało prawdopodobny. Scenariusz bazowy zakłada, że po zakończeniu korekty w postaci fali (2) rozpocznie się kolejna fala spadków, której celem będzie atak na tegoroczne minimum w rejonie 1.29 USD.

Sławomir Dębowski

Analityk Markets.com

Źródło: Sławomir Dębowski, analityk Markets.com
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM