| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości | Tagi: waluty, analizy, złoty, dolar, Frank, euro, funt |
Słabość dolara była wynikiem negatywnych danych z USA oraz pozytywnego otwarcia sesji giełdzie w Nowym Jorku. Należy jednak zwrócić uwagę, że w tym tygodniu Europa nadal będzie w centrum uwagi ze względu na odczyt poziomu produktu krajowego brutto za drugi kwartał dla strefy euro i Niemiec. Inwestorzy będą czekać także na deklaracje przedstawicieli francuskiego i niemieckiego rządu po spotkaniu we wtorek. Jak sugerują niektóre sprawozdania, rozważa się wydanie obligacji w strefie euro, choć ostatecznego porozumienia w tej dziedzinie jeszcze nie ma.
Byczym akcentem zamknęła się poniedziałkowa sesja na rynku EUR/USD. Sprzyjały temu sygnały płynące z analizy technicznej oraz nowe wiadomości makro z USA. Z technicznego punktu widzenia notowania pary walutowej nadal poruszają się w szerokim kanale wzrostowym, dlatego jest szansa na kontynuację wzrostu kursu. Nie ma jednak, co liczyć na identyczną powtórkę scenariuszu z poniedziałku. Najbardziej prawdopodobnym wariantem na dzisiejszą sesję jest powolny wzrost w rejon 1,45. Wsparcie stanowi poziom 1,44. Zejście poniżej tego poziomu zaneguje realizację tego prowzrostowego planu.
Z kolei mało optymistycznie dla byków przedstawia się obraz na parze GBP/USD. Trend wzrostowy jest już w ostatniej fazie dojrzałości, dlatego nie należy oczekiwać silnego wzrostu notowań(max. do 1,6440). Niemniej przewaga strony popytowej powinna się jeszcze utrzymać, ale wraz z upływem czasu przewaga byków powinna maleć. Blisko położony poziom oporu(1,6440) z pewnością ograniczy dalszą ekspansję byków na północ. W dłuższej perspektywie do poziom 1,63 będzie celem inwestorów.
Podobna sytuacja występuje na rynku USD/CHF. Póki, co utrzymujemy się nadal nad wsparciem 0,78, dlatego jest szansa na dalszą wędrówkę byków na północ(max. do 0,7930), ale przewaga popytu powinna topnieć. Sygnałem ostrzegawczym zmiany trendu będzie zejście kursu poniżej wsparcia 0,78. Wtedy korekta spadkowa może sięgnąć do 0,7520.
Mało interesująco kształtuje się sytuacja na rynku USD/JPY. Od kilku dni notowania pary walutowej przebiegają w wąskim kanale bocznym. Inwestorzy są niezdecydowani, w jakim kierunku podążyć. W dalszym ciągu trwa „ubijanie dna”. Mocne wsparcie znajduje się w rejonie 76,30. Ten poziom będzie mobilizować byków do działania. Z drugiej strony należy uwzględnić opór 77,0. Sforsowanie tego poziomu otworzy bykom bramę w rejon 77,80.
Na rynku USD/PLN nadal warunki dyktują niedźwiedzie. Od kilku sesji amerykański dolar systematycznie osłabia się względem polskiego złotego. Taka tendencja utrzyma się prawdopodobnie w dzisiejszej sesji. Dopóki znajdujemy się pod poziomem 2,90, dopóty celem podaży jest odpowiednio poziom 2,82 i dalej 2,7950.
Natomiast na rynku EUR/PLN bez klarownych rozstrzygnięć. Rynek jest w ostatnich dniach dość rozchwiany. Taki klimat inwestycyjny nie jest zbytnio zachęcający dla inwestorów. Strona popytowa walczy o utrzymanie dominacji na parkiecie, jednak przychodzi jej to z coraz większym trudem. W konsekwencji możemy spodziewać się kolejnego ataku ze strony niedźwiedzi. Słabość byków może być wykorzystana i zejście notowań pary walutowej w rejon 4,07 jest realne(po uprzednim przełamaniu wsparcia w rejonie 4,1250).
Krzysztof Wańczyk
|
| Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |