8 sierpnia 2011, 10:50
Kategorie: Akcje Tagi: GPW, WIG20, Wall Street, Akcje, Buczek, giełdy

Buczek: Kryzys zaufania powaraca, tym razem dotyczy państw

Nie ma fundamentalnych przesłanek do spadku cen obligacji skarbowych takich krajów, jak Hiszpania czy Włochy - tak przynajmniej twierdzą europejscy politycy. Niestety wiara w to, co mówią, jest ? delikatnie mówiąc ? bardzo umiarkowana.

Nie lepiej wygląda sytuacja za oceanem. Cięcie ratingu USA przez agencję S&P stało się faktem. Pytanie tylko czy na tym się skończy?

Na rynki finansowe powrócił strach. Jego najbardziej odczuwalną stroną okazał się spadek indeksów wszystkich liczących się giełd w ostatnim tygodniu rzędu 10%.

Trzeba przyznać, że moment do drastycznej przeceny został wybrany z chirurgiczną precyzją. Sierpień jest bowiem okresem, kiedy większość decydentów przebywa na wakacjach. Jeszcze trudniej jest im się zatem zebrać, aby przeciwdziałać temu, co ostatnio dzieje się z nastrojami inwestorów. Nerwowe telefony pewnie rozdzwoniły się, ale... „kryzys w strefie euro musi się jeszcze pogorszyć, nim bardziej radykalne działania zostaną podjęte” (z raportu banku J.P.Morgan z 3 VIII).

W ostatnich dniach inwestorzy mogli przypomnieć sobie o wydarzeniach z IV kwartału 2008 r. Dwa lata hossy niestety nie upłynęły na naprawieniu tych kwestii, które były odpowiedzialne za poprzedni kryzys. Niewygodne brudy zamieciono tylko pod dywan. Państwa wzięły na siebie ciężar wyjścia z załamania 2008/2009. Ale okupiły to wysokimi deficytami i wzrostem zadłużenia do poziomów przekraczających zdrowy rozsądek. Teraz wszyscy uprzytomnili sobie, że trwanie w takim stanie może być bardzo ryzykowne.

Czy to początek nowego kryzysu, tym razem kryzysu państw? Dużo zależy od reakcji politycznych decydentów. Jeśli sierpniowy wypoczynek weźmie górę lub też skończy się na dalszym zaklinaniu rzeczywistości (vide zdanie pierwsze komentarza), to faktycznie możemy mieć problem. W skrajnie negatywnym scenariuszu, jeśli kryzys zaufania będzie się rozprzestrzeniał, możemy nie uniknąć scenariusza znanego z upadku Lehman Brothers.

Ale wcale nie musi być aż tak źle. Potrzeba jednak szybkich i skutecznych działań, których celem powinno być zastopowanie narastającej fali spekulacji i odbudowa zaufania, w szczególności do decyzyjności polityków. Czas skończyć z markowaniem. Potrzeba strukturalnych reform funkcjonowania państw Zachodu.

Sebastian Buczek, Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Źródło: Quercus TFI S.A.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
»  czytaj więcej
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM