| Kategorie: Akcje | Tagi: GPW, WIG20, prognozy, Białek, Analiza Techniczna |
W swoim ostatnim komentarzu Wojciech Białek, analityk CDM Pekao zwraca uwagę na to, że o ile amerykański parkiet zignorował wzrost awersji do ryzyka na rynku, to warszawska GPW odnotowała niedawno najsilniejsze spadki od roku. Przyczyn takiego stanu rzeczy analityk doszukuje się głównie w tym, że na kondycję warszawskiego parkietu miało wpływ jego usytuowanie w Europie wstrząsanej kolejnymi falami wzrostu niepewności związanymi z kryzysem zadłużeniowym strefy euro.
Szukając wskazówek co do dalszego ruchu cen na GPW, Wojciech Białek przeanalizował mające miejsce w ostatnich latach sytuacje, w których ruchy indeksów na Wall Street i GPW rozjechały się tak wyraźnie jak w ostatnich tygodniach (wyraźne relatywne osłabienie WIGu20 w stosunku o S&P500).
Jak wskazuje analityk, lipcowy rozwój wypadków na GPW jest podobny do sytuacji z lutego 2010 roku, kiedy to WIG20 spadł na czteromiesięczne minimum znajdujące się poniżej rosnącej średniej 200-sesyjnej. O analogii tych przypadków świadczy również zachowanie pary walutowej USD/PLN, wskazuje Białek.
Analityk podkreśla, że powtórka lutowego scenariusza z zeszłego roku jest utrudniona przez wiele czynników, w tym przede wszystkim przez ryzyko związane z zaawansowaniem cyklu na warszawskim parkiecie.
„Pomimo tych zastrzeżeń techniczne podobieństwo obecnej sytuacji rynkowej do tej z lutego 2010 jest na tyle uderzające, że wymaga to uwzględnienia tego czynnika w rynkowych kalkulacjach. W obecnych warunkach powtórzenie się podobnego scenariusza dałoby WIG-20 w drugiej połowie września ponownie powyżej poziomu 2900”, podsumowuje swoją analizę Białek.
Więcej na ten temat na blogu analityka.
dah/blog W. Białka
| Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |