| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Spółki | Tagi: GPW, korekta, Włochy, podsumowanie tygodnia |
Włochy pociągnęły rynki w dół
S&P500 - z lipcowego szczytu spadki mają zasięg 50 punktów. W krótkim terminie rynek jest wyprzedany i blisko ważnego wsparcia (1300-1305pkt.). Przyszły tydzień powinien przynieść odbicie...
WIG20 - w przyszłym tygodniu możliwe jest zakończenie 2-sesyjnej spadkowej korekty i atak na szczyt (2766pkt.). Otworzy się wtedy droga do wzrostów w rejon 2780-2800pkt. Potem możliwe cofnięcie. Kluczowe będzie to czy popyt zdoła obronić poziom 2766pkt. gdyż możliwe byłoby pojawienie się pierwszej wzrostowej piątki...
EUR/USD - nieudana próba przełamania kluczowych wsparć w rejonie 1.38 USD oraz 1.4074-1.4103 USD skutkowała silnym odbiciem do poziomu 1.4274 USD. W przyszłym tygodniu możliwe zakończenie korekty i dalsze wzrosty...
Rynek akcji w USA
Ubiegły tydzień przyniósł dalsze spadki do poziomu 1306.5pkt., piątkowe zamknięcie wypadło na poziomie 1316pkt. (+0.6%). Przyszły tydzień powinien przynieść odbicie.
Obawy o stan finansów publicznych we Włoszech doprowadził na początku tygodnia do dużej przeceny na rynkach finansowych. W poniedziałek na giełdzie w USA doszło do dużych spadków. W końcówce sesji indeks S&P500 osiągnął dzienne dno na poziomie 1316pkt. Zamknięcie nastąpiło na dużym minusie na poziomie 1319pkt. (-1.8%).
Wykres 1. Indeks S&P500 rynku kasowego w układzie dziennym (scenariusz bazowy)
We wtorek spadki były już niewielkie. Zamknięcie wypadło na poziomie 1313.6pkt. (-0.4%). W środę na początku dnia doszło do odbicia. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1331.5pkt. Po godzinie 17:30 rozpoczęła się realizacja zysków. Zamknięcie wypadło nisko na poziomie 1318pkt. (+0.3%).
W czwartek początek sesji przyniósł wzrosty. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1327pkt. Po godzinie 16:30 rynek zaczął spadać. Dzienne minimum osiągnięte zostało na poziomie 1306.5pkt. Potem doszło do odbicia. Bykom nie udało się przekroczyć środowego zamknięcia. Po czym rynek ponownie spadł w rejon dziennego minimum. Zamknięcie niskie na poziomie 1309pkt. (-0.7%).
W piątek początek sesji przyniósł wzrosty. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1318pkt. Gorsze dane z godziny 15:55 dotyczące wskaźnika nastrojów Uniwersytetu Michigan (odczyt 63.8, oczekiwano 72.5pkt.) przełożyły się na spadki. Indeks S&P500 obniżył się do 1307.5pkt. Czwartkowe minimum (1306.5pkt.) nie zostało pogłębione i po godzinie 16:45 rynek ponownie ruszył w górę. Indeks zamknął się na poziomie 1316pkt. (+0.56%).
Prognoza na kolejne tygodnie
W przyszłym tygodniu pojawi się dużo raportów kwartalnych spółek, danych makro będzie niewiele. W czwartek spotkają się liderzy UE rozmawiać będą o stabilności strefy euro i planach dalszej pomocy dla Grecji.
Ze szczytu z 7-go lipca (1356.5pkt.) indeks stracił 50 punktów. Na wykresie pojawiła się spadkowa piątka aczkolwiek na wykresie kontraktów terminowych nie. Krótko i średnioterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 1300-1305pkt. (wykres 1). W krótkim terminie rynek jest mocno wyprzedany podobnie jak był mocno wykupiony tydzień temu.
W mojej ocenie rynek powinien teraz mocniej odbić. Krótkoterminowy opór znajduje się w rejonie 1318pkt. Pokonanie tej bariery powinno rozpocząć trwalsze kilkusesyjne odbicie (fala b). Liczę na wzrosty w rejon 1330-1340pkt. Potem oczekuję jeszcze jednej fali spadkowej (fala c) w trakcie której dojdzie do pogłębienia ubiegłotygodniowego minimum (1306.5pkt.). Zakładam, że od tygodnia rynek znajduje się w korekcie spadkowej. Może ona przyjąć postać spadkowej trójki (a-b-c). Po jej zakończeniu powinno dojść do ataku na lipcowe maksimum (1356.5pkt.). Trwałe przebicie tegorocznych szczytów otworzy drogę do wzrostów do silnej długoterminowej bariery w rejonie 1500-1576pkt. Próba przełamania tej bariery nie powinna się udać i w efekcie rynek wkroczy w wielomiesięczny okres spadków.
Scenariusz alternatywny (wykres 2) zakłada, że po nieudanej próbie przełamania tegorocznych szczytów (1344 oraz 1371pkt.) indeks S&P500 skieruje się na południe i na krótko przetnie linię poprowadzoną przez minima z marca (1249pkt.) i czerwca (1258pkt.). Niektórzy analitycy widzą budujące się prawe ramię formacji RGR. Realizacja takiej formacji mogłaby doprowadzić do silnego sygnału sprzedaży. Z drugiej strony niewielkie przekroczenie szczytu z początku maja (1371pkt.) pośle tą formację na półkę.
W mojej ocenie większe szanse realizacji ma średnioterminowa korekta w postaci elliotowskiego trójkąta (a-b-c-d-e). Każda z podfal powinna być trójką, dlatego też często taka korekta jest oznaczana jako (3-3-3-3-3). Obecnie znajdowalibyśmy się w fali (d). Spadkowa fala (e) może się zakończyć we wrześniu (październiku). Pasowałoby to do często pojawiających się przesileń na jesieni. Powinna ona doprowadzić do krótkoterminowej paniki, gdyż na krótko przetnie linię poprowadzoną przez minima z marca (1249pkt.) i czerwca (1258pkt.). Po zakończeniu rozpocznie się kolejna kilkumiesięczna fala wzrostowa.
Wykres 2. Indeks S&P500 rynku kasowego w układzie dziennym (scenariusz alternatywny)
GPW w Warszawie
W ubiegłym tygodniu indeks WIG20 ustanowił nowe wielotygodniowe minimum na poziomie 2699pkt. Od wtorku trwa odbicie. Indeks WIG20 zamknął tydzień na poziomie 2748pkt. (poprzednio 2794pkt.).
W poniedziałek doszło do silnych spadków. Indeks zamknął się na dziennym dnie i jednocześnie ustanowił wielotygodniowe minimum na poziomie 2743pkt. Zamknięcie wypadło na dziennym dnie. (-1.8%).
We wtorek indeks WIG20 otworzył się z luką bessy, po kilkunastu minutach osiągnięte zostało dzienne minimum na poziomie 2699pkt.
Psychologiczne i techniczne wsparcie 2700pkt. zostało wykorzystane przez popyt do zainicjowania odbicia. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2748pkt. Zamknięcie nastąpiło na niewielkim minusie (-0.3%) na poziomie 2735pkt. W środę do południa bykom udało się przekroczyć opór w rejonie 2743-2748pkt. w postaci poniedziałkowego zamknięcia oraz wtorkowego szczytu. Dzienne maksimum (2766pkt.) wypadło w końcówce sesji. Zamknięcie nieznacznie niżej po 2763pkt. (+1.0%).
W czwartek doszło do korekty. Dzienne minimum wypadło na poziomie 2732pkt., indeks WIG20 zamknął się na poziomie 2742pkt. tracąc 0.7%.
Początek piątkowej sesji przyniósł spadki. O godzinie 9:30 indeks WIG20 osiągnął dzienne minimum na poziomie 2724pkt. Strona popytowa powstrzymała spadki w rejonie krótkoterminowego wsparcia z wtorku (2725pkt.). Potem doszło do odrabiania strat. Pierwsza próba przełamania krótkoterminowego oporu w rejonie 2734-2740pkt. nie udała się i przed południem doszło do półtoragodzinnej korekty. Podaż nie była w stanie zepchnąć rynku na poranne minimum w związku z tym z tej korekty popyt wyszedł wzmocniony. Kolejna fala wzrostów przyniosła przebicie wspomnianego oporu.
Przed godziną 16-tą osiągnięte zostało lokalne maksimum na poziomie 2743pkt. Gorsze dane z godziny 15:55 dotyczące wskaźnika nastrojów Uniwersytetu Michigan (odczyt 63.8, oczekiwano 72.5pkt.) schłodził nastroje na rynkach w USA, ale na naszym rynku końcówka należała do byków. Zamknięcie wypadło na dziennym szczycie na poziomie 2748pkt. (+0.2%).
Wykres 3. Indeks WIG20 w układzie dziennym
W mojej ocenie 2-dniowa przecena z poziomu 2766 do 2724pkt. mogła ulec zakończeniu i początek tygodnia powinien przynieść atak na szczyt ze środy (2766pkt.). W przypadku jego pokonania otworzy się droga do wzrostów w rejon 2780-2800pkt.
Potem może dojść do spadku. Kluczowe będzie to czy popyt będzie w stanie obronić szczyt ze środy (2766pkt.) gdyż to mogłoby później doprowadzić do pojawienia się wzrostowej piątki i groźba ponownego testowania wsparcia w rejonie 2700pkt. zostałaby odsunięta w czasie.
Jastrzębska Spółka Węglowa
Po nieudanym debiucie JSW akcje tej spółki zachowywały się mocniej od rynku. Wsparcie na poziomie 136.00 zł nie zostało pogłębione, piątkowe zamknięcie wypadło wysoko na poziomie 141.50 zł (+0.35%)
Po 2-sesyjnej przecenie, akcje JSW zakończyły piątkową sesję na poziomie 141.50 zł (+0.35%). Obroty wyniosły 64mln zł (poprzednio 34 mln zł). Nieznacznie przekroczony został silny krótkoterminowy opór w rejonie 141.40 zł. Poprawa sytuacji na rynku może przełożyć się na pokonanie tej bariery. To z kolei powinno otworzyć drogę na dotychczasowy szczyt (142.70 zł) a po jego przełamaniu możliwe będą wzrosty w rejon 150 zł.
Eurodolar
Nieudana próba przełamania kluczowych wsparć w rejonie 1.38 USD oraz 1.4074-1.4103 USD skutkowała silnym odbiciem do poziomu 1.4274 USD. Piątkowe zamknięcie wypadło na poziomie 1.4158 USD.
W poniedziałek na fali obaw o to, że Włochy (trzecia gospodarka w Europie, zadłużenie 1.9 mld Euro, 119% w relacji do PKB) mogą być kolejnym krajem który będzie zmuszony skorzystać z zewnętrznej pomocy eurodolar został silnie przeceniony. Przekroczone zostało bardzo ważne wsparcie w postaci minimów z ostatnich kilku tygodni w rejonie 1.4074-1.4103 USD. Dzienne minimum wypadło na poziomie zaledwie 1.3986 USD. Pod koniec dnia doszło do odbicia. Zamknięcie po 1.4047 USD.
We wtorek w nocy euro ponownie silnie traciło. Dzienne dno wypadło zaledwie na poziomie 1.3836 USD. Niecałe pół centa powyżej kluczowego średnio i długoterminowego wsparcia. Około godziny 10-tej rozpoczęło się odbicie. Dotarło ono do 1.4022 USD, zamknięcie wypadło po 1.3972 USD.
Wykres 4. Eurodolar - perspektywa długoterminowa
W środę eurodolar przełamał opór w rejonie 1.4074-1.4103 USD docierając do poziomu 1.4238 USD. Zamknięcie wypadło na dziennym szczycie.
W czwartek z poziomu 1.4274 USD doszło do realizacji zysków. Dzienne minimum wypadło na poziomie 1.4116 USD, zamknięcie wypadło nieznacznie wyżej (1.4146 USD).
W piątek rano kurs euro spadł do poziomu 1.4095 USD, potem rozpoczęło się odbicie. Lokalne maksimum wypadło na poziomie 1.4178 USD. Po południu doszło do spadku i niewielkiego (o 4 pipsy) przekroczenia porannego dna. Po godzinie 16-tej euro ponownie ruszyło na północ. Zamknięcie wypadło na poziomie 1.4158 USD.
Atak podaży na kluczowe wsparcia w rejonie 1.4074-1.4100 USD oraz na strategiczne wsparcie w okolicy 1.38 USD nie powiodło się. W efekcie sytuacja techniczna uległa gwałtownej zmianie (wykres 4). W krótkim terminie oczekuję zakończenia 2-sesyjnej korekty. Po przełamaniu szczytu z czwartku (1.4274 USD) otworzy się droga do wzrostów na lipcowe maksimum (1.4573 USD). Po drodze byki będą musiały jeszcze sforsować spadkową linię poprowadzoną przez dwa ostatnie szczyty (1.47 USD oraz 1.4573 USD).
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |