Słaba sytuacja finansowa części europejskich gospodarek i możliwe zaostrzanie kryzysu zadłużeniowego w strefie euro skłoniły Quercus TFI S.A. do obniżenia prognoz rocznego wzrostu indeksu WIG do przedziału 0-10% z wcześniej przewidywanego 10-20%.
„Obniżamy prognozy wzrostu indeksu WIG z 10-20 proc. zakładanych na początku do 0-10 proc. do końca roku. Naszym zdaniem czynniki zewnętrze powodują, że do końca roku indeks nie ma szans wzrosnąć mocniej. Na razie nie widzimy w średnim terminie większego zagrożenia, niż korekta i nie spodziewamy się trwałego trendu spadkowego”, poinformował w trakcie konferencji prezes Quercus TFI S.A. Sebastian Buczek.
Jak stwierdził Buczek, za obniżką prognoz dla warszawskiego rynku przemawiają obawy o efekt domina wśród europejskich gospodarek oraz oczekiwana restrukturyzacja zadłużenia Grecji. Niepokojącą, zdaniem prezesa Quercus, jest również duża ilość pierwotnych ofert na warszawskim rynku.
Po zamknięciu wczorajszej sesji indeks szerokiego rynku WIG znajdował się o 2,19% wyżej niż na początku roku, natomiast indeks warszawskich blue chipów zyskiwał 1,36% w odniesieniu do notowań z początku stycznia.
dah/forsal