Zgodnie z danymi amerykańskiego Departamentu Handlu, realne tempo wzrostu gospodarczego w I kw. br. wyniosło 1,9% (wcześniejsze szacunki wskazywały na 1,8%). Mimo zwiększenia szacunków wzrostu PKB na początku roku, nadal pozostaje on niższy niż w IV kw. zeszłego roku (3,1%).
Jak podaje agencja Bloomberg, największy wpływ na pozytywną weryfikację danych dotyczących amerykańskiego PKB miał mniejszy, niż oczekiwano, deficyt handlowy i wzrost zapasów w gospodarce.
Szef Rezerwy Federalnej w Dallas, Richard Fisher stwierdził w tym roku, że oczekuje nieznacznego przyspieszenia amerykańskiej gospodarki w drugiej połowie bieżącego roku. „To wolne ożywienie i takim pozostanie”, stwierdził Fisher zaznaczając, że oczekuje, iż minie jeszcze sporo czasu zanim bezrobocie w USA obniży się w znaczący sposób.
Fisher dodał, że pomimo zakończenia przez Fed, zgodnie z wcześniejszymi założeniami, programu zakupu obligacji na rynku, nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji, co do tego, czy władze monetarne zamierzają wycofywać nadzwyczajne środki mające stymulować gospodarkę.
dah/wsj/bloomberg