5 maja 2011, 15:54
Kategorie: Akcje, Sławomir Dębowski komentuje Tagi: USA, S&P500, Wall Street, Akcje, Dow Jones, inwestowanie, hossa, bessa, DJIA

Hossa czy powrót niedźwiedzi? Średnio i długoterminowa prognoza dla amerykańskich rynków akcji.

W długiej perspektywie czasu należy przygotować się na pogorszenie koniunktury na rynkach akcji. Warto przypomnieć sobie jak wyglądała korekta z lat 1966-1975. Z punktu widzenia teorii fal Elliotta była to zaledwie fala czwarta w trendzie wzrostowym 1932-2000, która korygowała hossę (falę trzecią) z lat 1942-1966.

Na początku maja indeksy S&P500 oraz DJIA przekroczyły szczyty z lutego. Z marcowego minimum pojawiły się wzrostowe trójki. W mojej ocenie do zakończenia tych kilkutygodniowych trendów potrzebne jest uformowanie się wzrostowych 5-falowych struktur. Może to nastąpić w maju. Target dla indeksu S&P500 szacuję na 1400pkt. W dalszej perspektywie możliwe są korekcyjne spadki. Mogą one potrwać kilka tygodni i sprowadzić indeksy w rejon marcowych minimów. W dłuższej perspektywie czasu (kilka miesięcy) oczekuję dalszych wzrostów i ataku na historyczne szczyty z 2007 roku. Próba ich trwałego przełamania nie powinna się udać. W długiej perspektywie czasu należy przygotować się na pogorszenie koniunktury na rynkach akcji.

Sytuacja w średnim terminie

Z ubiegłorocznego minimum na poziomie 1011pkt. ustanowionego na początku lipca indeks S&P500 rośnie już 10 miesięcy. W krótkim terminie sytuacja jest bardzo ciekawa. Ostatnie dni przyniosły przekroczenie szczytu z lutego na poziomie 1344pkt. (wykres 1). Nowe maksimum (1371pkt.) położone jest zaledwie 27 punktów wyżej. Z marcowego minimum widoczna jest wzrostowa trójka. Od kilku dni trwają spadki. Wczoraj dotarły one do poziomu 1341.5pkt. Krytyczne wsparcie znajduje się w rejonie 1339pkt. Jeśli indeks ma jeszcze ustanowić nowe maksimum (target szacuję na 1400pkt.), wsparcie to musi zostać obronione. W przeciwnym wypadku grozi nam powrót na marcowe minimum. Sądzę, że ten scenariusz jest mniej prawdopodobny.

Wykres 1. Indeks S&P500 w układzie dziennym

 

 

 

 

 

 

 

 

Sytuacja na wykresie indeksu Nasdaq100 jest podobna aczkolwiek jest on nieco słabszy. Szczyt z lutego został tylko minimalnie przekroczony. O wiele lepiej prezentuje się natomiast indeks DJIA (wykres 2). Przekroczenie szczytu z lutego na poziomie 12391pkt. jest większe (3.9%) niż dla indeksu S&P500 (2.0%). Przez co jest więcej miejsca na korektę w postaci fali czwartej. W perspektywie najbliższych kilku sesji oczekuję dokończenia fali czwartej. Na razie trwa ona 3 sesje, podczas gdy fala druga trwała 8 sesji. Potem powinniśmy zobaczyć falę piątą. W maju może dojść do przesilenia. W efekcie dojdzie do wielotygodniowej korekty. Ponieważ z ubiegłorocznego minimum widoczna jest duża 3-falowa struktura to spadki powinny być jedynie korekcyjne.

Wykres 2. Indeks DJIA w układzie dziennym

 

 

 

 

 

 

 

 

W ciągu kilku tygodni indeks może spaść w rejon marcowego minimum (11555pkt.). Potem możliwe są dalsze wzrosty w ramach dużej fali piątej. Przejdźmy do sytuacji długoterminowej. Wykresy w układzie tygodniowym dla obu indeksów są dosyć podobne. Po zakończeniu korekty kolejne miesiące powinny przynieść nowe maksima. Z długoterminowego minimum z 2009 roku na poziomie 667pkt. widoczna jest na razie duża wzrostowa trójka "A-B-C” (wykres 3).

Wykres 3. Indeks S&P500 w układzie tygodniowym

 

 

 

 

 

 

 

Historyczne maksimum dla indeksu S&P500 znajduje się na poziomie 1576pkt. Natomiast silny opór wyznacza strefa 1500-1576pkt. Próba przełamania tak silnej bariery nie powinna się udać. Istnieje duże ryzyko, że na wykresie tygodniowym pojawi się negatywna dywergencja, co będzie ostrzeżeniem przed silnymi spadkami. Podobna sytuacja występuje dla indeksu DJIA (wykres 4).

Wykres 4. Indeks DJIA w układzie tygodniowym

 

 

 

 

 

 

 

 

Ważne długoterminowe wsparcie wyznacza szczyt z kwietnia 2010 roku. Dla indeksu S&P500 znajduje się ono na poziomie 1220pkt., zaś dla indeksu DJIA jest to 11258pkt. Rozbicie tych wsparć wygeneruje silne sygnały sprzedaży gdyż oznaczać one będą, że ponad 2-letnie wzrosty są jedynie korekcyjne.

Można jeszcze rozważać scenariusz w którym wsparcia te zostaną obronione. W takim razie byki dostaną kolejną szansę na atak na długoterminowe opory z 2007 roku. Nie sądzę ta kolejna próba przyniosła trwałe przełamanie długoterminowych oporów.

Wykres 5. Indeks S&P500 w układzie miesięcznym

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak czy inaczej w długiej perspektywie czasu należy przygotować się na pogorszenie koniunktury na rynkach akcji. Warto na koniec przypomnieć sobie jak wyglądała korekta z lat 1966-1975 (wykres 5) a nie był to wtedy kryzys takich rozmiarów jak ten z jakim mieliśmy ostatnio do czynienia. Z punktu widzenia teorii fal Elliotta była to zaledwie fala czwarta w trendzie wzrostowym 1932-2000, która korygowała hossę (falę trzecią) z lat 1942-1966. Od 2000 roku rynek znajduje się w korekcie wielkiej hossy z lat 1932-2000.

Sławomir Dębowski

Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com

Źródło: Sławomir Dębowski, analityk Markets.com
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM