2 maja 2011, 13:30
Kategorie: Akcje, Makro Tagi: WIG20, Akcje, Grecja, Buczek, inwestowanie, maj

"Udanie zamykamy kolejny miesiąc, chociaż chmury nad niektórymi krajami zagęszczają się"

Kwiecień okazał się zupełnie dobrym miesiącem dla inwestorów. Pomimo różnych piętrzących się czynników ryzyka giełdowe indeksy dalej rosły.

Od początku roku WIG zyskał 5,3%, a WIG20 6,2%. Bardzo dobrze przedstawiała się sytuacja na amerykańskim rynku akcji. W samym kwietniu indeks S&P500 urósł o ok. 3% i to pomimo obniżenia perspektywy ratingu dla amerykańskich obligacji skarbowych przez agencję Standard&Poor’s.

Zyskiwały na wartości ceny surowców. Najpierw bohaterem była ropa, potem zainteresowanie przeniosło się na złoto. Przez cały czas mocno zwyżkowało srebro, którego wykres notowań wygląda już jak klasyczna hiperbola (uwaga!). Inwestorom, jak widać, nie przeszkadza fakt, że ceny surowców są oderwane od ich wartości fundamentalnej. Jedni lokują w nie środki ze względów czysto spekulacyjnych na zasadzie trend is your friend, inni z powodu obaw o wzrost inflacji i słabość finansową niektórych państw. Cały czas inwestorzy mają potężnego sprzymierzeńca, którym jest amerykański bank centralny. Prowadzona przezeń polityka i zapowiedzi na najbliższe miesiące raczej nie pozostawiają złudzeń – Amerykanie będą jeszcze trzymać stopy na abstrakcyjnie niskim poziomie i grać na dalsze osłabienie amerykańskiego dolara. Czym się to później skończy – zobaczymy.

W Europie sytuacja wcale nie wygląda różowo, a w przypadku takich krajów, jak Grecja, Portugalia czy Irlandia można mówić o permanentnym kryzysie. Restrukturyzacja zadłużenia skarbowego Grecji jest praktycznie kwestią czasu, chociaż z różnych stron padają zapewnienia, że taki wariant nie jest rozpatrywany. Dwie najprostsze metody to wydłużenie okresu zapadalności greckich obligacji lub obniżenie ich wartości nominalnej. Trudno sobie wyobrazić, aby Grecy podjęli taką decyzję samodzielnie. Na taką restrukturyzację muszą się zgodzić najwięksi wierzyciele. Być może rozmowy już trwają, mimo oficjalnych zaprzeczeń. W niewiele lepszej sytuacji jest kilka innych krajów i może się tak okazać, że Grecja nie będzie odosobnionym przypadkiem.

Na tym tle sytuacja na polskim rynku finansowym wygląda rzeczywiście spokojnie, chociaż lekki niepokój mogą wywoływać takie propozycje, jak złożona niedawno przez Ministra Finansów o możliwej wymianie unijnych euro na złote bezpośrednio na rynku. Celem jest wpływ na kurs naszej waluty i w domyśle na wskaźniki zadłużenia. Wypada mieć nadzieję, że nie pojawią się analogiczne propozycje dotyczące rynku obligacji albo interwencji na akcjach posiadanych przez Skarb Państwa, jeśli ktoś uznałby ich kursy za zbyt niskie lub wysokie.

Sebastian Buczek, Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Źródło: Sebastian Buczek, Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM