29 kwietnia 2011, 11:04
Kategorie: Makro Tagi: Hiszpania, bezrobocie, gospodarka

Co piąty Hiszpan bez pracy

To, jak bardzo może zwolnić tempo wzrostu PKB po tym, jak gospodarka przestanie dostawać wsparcie ze strony wydatków budżetowych, pokazał odczyt PKB za I kwartał w Stanach Zjednoczonych. Wzrost znacząco wyhamował przede wszystkim za sprawą wydatków rządowych.

Zabrały one 1,1 pkt proc. ze zwyżki PKB. Ujemna stała się też kontrybucja wymiany handlowej, która wcześnie dostarczała "punktów" amerykańskiemu wzrostowi gospodarczemu. W tym kontekście nie dziwi mocne zachowanie amerykańskiej giełdy w ostatnich dniach w reakcji na spadek dolara do najniższych poziomów od blisko 3 lat.

Tak samo zrozumiałe w tym kontekście jest słabsze zachowania rynków wschodzących, których waluty istotnie się wzmocniły ostatnio. Do tego nie maleją obawy przed dalszymi podwyżkami stóp procentowych na emerging markets, a na to inwestorzy reagują alergicznie.

Nastroje tonują też inne doniesienia związane z kondycją gospodarek. Słabo wypadła marcowa sprzedaż detaliczna w Niemczech, która w skali roku spadła o 3,5%, a spodziewano się wzrostu. Chiński PMI dla przemysłu pozostał na poziomie 51,8 pkt, czyli potwierdził się wstępny odczyt sugerujący ograniczone tempo wzrostu przemysłu w tym kraju (ograniczone w porównaniu ze średnią z przeszłości).

W Szwecji wzrost sprzedaży detalicznej zwolnił w marcu do 0,7% z 3% miesiąc wcześniej. Pogarsza się sytuacja w Hiszpanii, gdzie rośnie bezrobocie (podniosło się już do 21,3%) i zmniejsza się sprzedaż detaliczna (spadek w marcu o 8,6% w skali roku).

HOME BROKER ZWRACA UWAGĘ:

Inwestycje mieszkaniowe zamiast być kołem zamachowym amerykańskiej gospodarki w dalszym ciągu jej ciążą. W dalszym ciągu inwestorzy muszą zmagać się z napływem wielu niekorzystnych wiadomości gospodarczych.

Rynki nieruchomości

Liczba podpisanych umów kupna domów w USA zwiększyła się w marcu o 5,1%, znacznie bardziej niż się spodziewano. Miesiąc wcześniej zwyżka wyniosła 0,7%. Początkowo sygnalizowano, że było to 2,1%, więc rewizja była znaczna. A to do tego wzrostu odnosili się analitycy prognozując marcowy wynik. Stąd skala zaskoczenia nie jest aż tak duża. Niemniej jednak ożywienie po stronie kupujących można odczytywać jako przesłankę stabilizowania się sytuacji na rynku mieszkaniowym w USA.

Liczba podpisanych umów kupna domów jest traktowane jako zapowiedź przyszłej sprzedaży. Można więc liczyć na stabilizację w tym względzie. W I kwartale ta część gospodarki wciąż ciążyła koniunkturze. Z opublikowanych wczoraj danych wynika, że inwestycje mieszkaniowe zabrały PKB 0,1% wzrostu. Obniżyły się o 4,1% w ujęciu zannualizowanym. Dużo lepiej było po stronie inwestycji nie mieszkaniowych, które odpowiadały za 0,2% wzrostu PKB.

Źródło: Home Broker
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM