20 kwietnia 2011, 18:11
Kategorie: Surowce Tagi: Ropa, surowce, Obama, spekulacja

Obama: Spekulanci winni drożeniu ropy

Wielu ekspertów wskazuje na to, że dynamiczny wzrost cen ropy przekładający się na drożenie benzyny może szkodzić notowaniom przymierzającego się do ubiegania się o drugą kadencję prezydentowi Obamie.

Być może dlatego amerykański prezydent wyraził dziś w zdecydowanej formie swoją opinię na temat tego, kto powinien być obarczony odpowiedzialnością za rosnące ceny benzyny. 

„Prawdą jest, że tym, co winduje obecnie ceny ropy nie są braki w podaży. Podaż jest wystarczająca, jest wystarczająco dużo ropy, by pokryć światowy popyt”, stwierdził Obama w trakcie wizyty w jednym z podmiejskich college'ów w stanie Virginia. 

„Problemem są spekulanci, ludzie, którzy robią różne zakłady i mówią sobie, wiecie co? Sądzimy, że istnieje 20-procentowa szansa na to, że na Bliskim Wschodzie dojdzie do czegoś, co przeszkodzi w dostawach ropy, dlatego postawmy pieniądze na to, że cena ropy silnie podskoczy. I to winduje silnie cenę ropy”, uważa Obama. 

Komentarze amerykańskiego prezydenta pokrywają się z opinią OPEC, którego przedstawiciele są przekonani o tym, że podaż ropy na światowym rynku odpowiada aktualnemu zapotrzebowaniu. 

Baryłka ropy Brent znajduje się obecnie na najwyższym od ponad dwóch lat poziomie i dziś o godz. 18:08 wyceniania była na 124,09 USD. Od początku tego roku cena ropy wzrosła już o ponad 30%. 

dah/moneynews

Źródło: globtrex.com / media
Odkryj Japońskie Techniki Inwestycyjne! Szkolenie Specjalne 21.04. Zapraszamy
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM