| Kategorie: Akcje, Spółki | Tagi: GPW, prognozy, WIG |
„Spodziewamy się w tym roku kontynuacji wzrostu zysków spółek, który będzie główną siłą napędową polskiego rynku akcji. Można spodziewać się, że wzrost ten sięgnie 33 proc. Giełda będzie podążać śladem zysków spółek, więc nasza prognoza wzrostu WIG do 55.000 na koniec roku wydaje się być konserwatywna”, powiedział dyrektor zespołu zarządzania instrumentami udziałowymi Michał Kopiczyński.
Analitycy ING IM przyznają jednak, że po drodze należy spodziewać się wysokiej zmienności jak i znaczącej korekty na warszawskim parkiecie. Na korzyść GPW powinno przemawiać również to, że wyceny warszawskich spółek są aktualnie bardziej atrakcyjne od wycen na rynkach wschodzących w Azji, czy Ameryce Łacińskiej.
„Spodziewamy się dobrego 2011 roku, trzeciego roku wzrostów. Już widać, że inwestorzy zaczynają myśleć o bardziej ryzykownych aktywach. Wyceny wciąż są atrakcyjne, wierzymy też we wzmożony popyt z zagranicy”, dodaje Kopiczyński.
Zgodnie z prognozami INF IM, najwięcej zyskiwać w tym roku będą spółki materiałowe, energetyczne i banki, czyli te, które mają największy udział w indeksie WIG.
dah/forsal
| Odkryj Japońskie Techniki Inwestycyjne! Szkolenie Specjalne |
|
Dodaj artykuł do: |
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |