7 kwietnia 2011, 08:28
Kategorie: Makro, Przegląd prasy Tagi: Kryzys, Irlandia, Obligacje, Grecja, Portugalia, pomoc

Portugalia prosi o pomoc UE. 80 mld euro?

W trakcie wczorajszej aukcji krótkoterminowych bonów skarbowych Portugalii ich oprocentowanie zwiększyło się niemal dwukrotnie. Tuż przed aukcją komentatorzy wskazywali na to, że będzie ona testem rynkowego zaufania do kraju, którego premier podał się niedawno do dymisji.

"Musimy poprosić o pomoc, żeby nie pogorszyć sytuacji naszego kraju" - stwierdził wczoraj wieczorem ustępujący premier Portugalii Jose Socrates.

"Decyzja zapadła podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu, zwołanego w środowy wieczór. Już przed spotkaniem komunikat o konieczności wystąpienia o taką pomoc przekazał prasie minister finansów Fernando Teixeira dos Santos"- donoszą media. "Sądzę, że jest konieczne wprowadzenie mechanizmów finansowania dostępnych w Europie"- stwierdził minister.

Rentowność portugalskich sześciomiesięcznych bonów skarbowych wyniosła na wczorajszej aukcji 5,11%, podczas gdy w trakcie analogicznej aukcji miesiąc temu oprocentowanie płacone przez portugalski rząd wyniosło 2,98%. Rentowność rocznych papierów dłużnych wzrosła z 4,33% do 5,9%.

„Portugalii po raz kolejny udało się wyemitować dług, jednak rentowności są zaporowe. Państwo zbliża się do płacenia za jednoroczne obligacje oprocentowania, o którym poprzednio mówiło, że jest nie do utrzymania dla papierów dziesięcioletnich” powiedział Filipe Silva z Banco Carregosa.

Zgodnie z opinią cytowanych przez WSJ analityków Lloyds Bank Corporate Markets, Portugalia bez problemu pokryje swoje zobowiązanie finansowe w połowie kwietnia, jednak to czy jest ona wstanie spłacić obligacje zapadające w połowie czerwca pozostaje wątpliwym.

Analitycy oceniają, że kraj będzie potrzebował ok. 80 mld euro. W kwietniu potrzebuje ok. 4,3 mld euro na wykup obligacji, w czerwcu - 4,9 mld.

Spokojna reakcja rynków

"Zwrócenie się przez Portugalię o pomoc do UE zostało przyjęte przez rynek ze spokojem – dziś Azja krąży wokół wczorajszego zamknięcia. Inwestorzy już wczoraj dyskontowali kłopoty Portugalii, windując rentowność rocznych obligacji do poziomu 5,9% porównywalnego z rentownością 30-letnich obligacji niemieckich. Wysokość pomocy dla Portugalii szacuje się w okolicach 75 mld euro. Niewypłacalnością w związku z kłopotami Portugalii jest tym bardziej zagrożona Hiszpania, której banki są kapitałowo zaangażowane w sąsiednim kraju, jednak dla niej kwota pomocy mogłaby być już nie do udźwignięcia przez Unię"- czytamy w komentarzu Marcina Bielickiego, analityka Domu Maklerskiego FIO

Wczorajsza aukcja miała miejsce na krótko po obniżeniu przez agencję Moody's ratingu 7 portugalskich banków. W uzasadnieniu agencja stwierdziła, że słaba kondycja portugalskiego sektora bankowego w połączeniu z ciężkim stanem tamtejszych finansów publicznych zwiększa prawdopodobieństwo udzielenia Lizbonie międzynarodowej pomocy finansowej.

dah/wsj/ft

Źródło: Przegląd mediów: wsj.com / Financial Times
Odkryj Japońskie Techniki Inwestycyjne! Szkolenie Specjalne
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM