W trakcie szczytu G20, który odbył się w ostatni weekend, amerykański sekretarz skarbu Timothy Geithner ponowił swoją krytykę polityki Pekinu i stwierdził, że chińska waluta nadal pozostaje ?poważnie niedowartościowana?, do daje Państwu Środka przewagę w handlu międzynarodowym.
Efektem odbywającego się w Paryżu szczytu było ustalenie przez jego uczestników listy wytycznych, które mają pomóc w przyszłości określić, kiedy wydarzenia gospodarcze w obrębie jednego kraju szkodzą reszcie świata. Francji i Niemcom udało się przekonać Chiny do przyjęcia kursu walutowego jako jednego z kryteriów wskazujących na potencjalne problemy w przyszłości.
Początkowo Chiny starały się odrzucić tę inicjatywę, jednak USA i Europa, które w kursach i rezerwach walutowych upatrują czynników, które miały wpływ na wybuch kryzysu finansowego, zdołały ją przeforsować, jednak zapisy te musiały zostać złagodzone.
Geithner powtórzył w trakcie szczytu G20, że dotychczasowa rewaluacja juana jest niewystarczająca. Zgodnie z jego opinią sztywne powiązanie kursu juana dolara daje nieuczciwą przewagę chińskim eksporterom i przyczynia się do zwiększania różnic w tempie rozwoju gospodarczego pomiędzy różnymi rejonami świata.
dah/cnbc