15 lutego 2011, 09:12
Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości Tagi: Chiny, Rosja, BRIC, Akcje, Brazylia, Indie

Brazylijska giełda- bessa czy tylko korekta?

Analizując pozycje inwestorów zagranicznych w brazylijskich akcyjnych kontraktach terminowych, można zauważyć, że już od października 2010 r., kiedy to indeks Bovespa odnotowywał historyczne szczyty, redukowali oni swoje długie pozycje, co przełożyło się na spadki indeksu.

Nasilenie trendu spadkowego nastąpiło w styczniu tego roku. Wtedy też fundusze inwestycyjne rynków wschodzących zaczęły odnotowywać odpływy środków, co było wynikiem spadku tempa wzrostu indeksów rynków wschodzących w porównaniu z rynkami rozwiniętymi w poprzednich miesiącach. Brazylijskie fundusze inwestycyjne zanotowały odpływy wysokości 743 mln USD.

Uznając pozycje inwestorów zagranicznych w kontraktach terminowych za wskaźnik sentymentu, nastawienie do rynku brazylijskiego jest rekordowo negatywne. Wydaje się więc, że jeden z warunków konieczny do odwrotu trendu został spełniony. Argumentu przemawiającego za ograniczonym czasem obecnej korekty dostarcza nam również rynek walutowy. Tak jak wcześniejsze ruchy na rynku akcji były wręcz „zsynchronizowane” z ruchami na rynku walutowym, począwszy od stycznia spadki na rynku akcji nie przekładają się na osłabienie waluty brazylijskiej.

Możliwe wydaje się, iż inwestorzy obecnie wycofujący się z rynku brazylijskiego akumulują walutę, aby ją wkrótce ponownie zainwestować. Mimo, iż interpretacja tego fenomenu może okazać się zbyt daleko idąca, warto o niej wspomnieć.

Uzasadnienia, dla trwałego spadku cen akcji trudno się również dopatrzyć w fundamentach gospodarki. Brazylia jest krajem eksportującym przede wszystkim surowce naturalne (ropę i stal). Głównymi odbiorcami eksportu są Unia Europejska (44%), Stany Zjednoczone (11%) i Chiny (13%). W związku z tym pozytywny scenariusz dla gospodarki światowej nie maluje aż tak negatywnego obrazu rynku akcji, jaki krystalizuje się z aktualnych notowań. Gospodarka brazylijska odnotowała w zeszłym roku rekordowy wzrost, który mimo iż się zapewne nie powtórzy w bieżącym roku, może pozytywnie zaskoczyć inwestorów (prognoza GDP 4.5% do 5.1%). Czynnikiem, który może wpłynąć na wyższe niż oczekiwany wzrost gospodarczy, jest popyt wewnętrzny stymulowany przez dobrą sytuację na rynku pracy (bezrobocie na poziomie 5.3%).

Tak jak i inne rynki wschodzące Brazylia boryka się z problemem narastającej inflacji. Bank centralny podjął już kroki w celu ograniczania jej wzrostu. Oprócz rozpoczęcia cyklu podnoszenia stóp procentowych bank centralny zwiększył rezerwę obowiązkową na depozyty, a w celu ograniczenia podaży kredytów indywidualnych podniósł wymagania kapitałowe. Wydaje się, że wszystkie kroki od strony monetarnej zapobiegające „przegrzaniu” gospodarki zostaną więc podjęte. Dodatkowo rząd ogłosił w zeszłym tygodniu ograniczenie wydatków budżetowych o 50 mld BRL (1.5% GDP), co również wspiera bank centralny w walce z inflacją.

Podsumowując, wydaje się, że to co obecnie dzieje się na rynku brazylijskim jest raczej korektą a nie długotrwałym trendem.

Komentarz przygotowany przez DWS Investments

Źródło: DWS Investments
Tajniki spekulacji na rynkach- zapisz się na specjalne szkolenie Globtrex.com
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM