| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości | Tagi: Chiny, Rosja, BRIC, Akcje, Brazylia, Indie |
Nasilenie trendu spadkowego nastąpiło w styczniu tego roku. Wtedy też fundusze inwestycyjne rynków wschodzących zaczęły odnotowywać odpływy środków, co było wynikiem spadku tempa wzrostu indeksów rynków wschodzących w porównaniu z rynkami rozwiniętymi w poprzednich miesiącach. Brazylijskie fundusze inwestycyjne zanotowały odpływy wysokości 743 mln USD.
Uznając pozycje inwestorów zagranicznych w kontraktach terminowych za wskaźnik sentymentu, nastawienie do rynku brazylijskiego jest rekordowo negatywne. Wydaje się więc, że jeden z warunków konieczny do odwrotu trendu został spełniony. Argumentu przemawiającego za ograniczonym czasem obecnej korekty dostarcza nam również rynek walutowy. Tak jak wcześniejsze ruchy na rynku akcji były wręcz „zsynchronizowane” z ruchami na rynku walutowym, począwszy od stycznia spadki na rynku akcji nie przekładają się na osłabienie waluty brazylijskiej.
Możliwe wydaje się, iż inwestorzy obecnie wycofujący się z rynku brazylijskiego akumulują walutę, aby ją wkrótce ponownie zainwestować. Mimo, iż interpretacja tego fenomenu może okazać się zbyt daleko idąca, warto o niej wspomnieć.
Uzasadnienia, dla trwałego spadku cen akcji trudno się również dopatrzyć w fundamentach gospodarki. Brazylia jest krajem eksportującym przede wszystkim surowce naturalne (ropę i stal). Głównymi odbiorcami eksportu są Unia Europejska (44%), Stany Zjednoczone (11%) i Chiny (13%). W związku z tym pozytywny scenariusz dla gospodarki światowej nie maluje aż tak negatywnego obrazu rynku akcji, jaki krystalizuje się z aktualnych notowań. Gospodarka brazylijska odnotowała w zeszłym roku rekordowy wzrost, który mimo iż się zapewne nie powtórzy w bieżącym roku, może pozytywnie zaskoczyć inwestorów (prognoza GDP 4.5% do 5.1%). Czynnikiem, który może wpłynąć na wyższe niż oczekiwany wzrost gospodarczy, jest popyt wewnętrzny stymulowany przez dobrą sytuację na rynku pracy (bezrobocie na poziomie 5.3%).
Tak jak i inne rynki wschodzące Brazylia boryka się z problemem narastającej inflacji. Bank centralny podjął już kroki w celu ograniczania jej wzrostu. Oprócz rozpoczęcia cyklu podnoszenia stóp procentowych bank centralny zwiększył rezerwę obowiązkową na depozyty, a w celu ograniczenia podaży kredytów indywidualnych podniósł wymagania kapitałowe. Wydaje się, że wszystkie kroki od strony monetarnej zapobiegające „przegrzaniu” gospodarki zostaną więc podjęte. Dodatkowo rząd ogłosił w zeszłym tygodniu ograniczenie wydatków budżetowych o 50 mld BRL (1.5% GDP), co również wspiera bank centralny w walce z inflacją.
Podsumowując, wydaje się, że to co obecnie dzieje się na rynku brazylijskim jest raczej korektą a nie długotrwałym trendem.
Komentarz przygotowany przez DWS Investments
| Tajniki spekulacji na rynkach- zapisz się na specjalne szkolenie Globtrex.com |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |