| Kategorie: Akcje | Tagi: WIG20, korekta, efekt stycznia |
„Tym czymś będzie dłuższa niż ostatnio korekta spadkowa, która będzie zajmować giełdowych graczy w pierwszym kwartale nowego roku. Nie zakładamy, żeby była ona większa niż 10 %, licząc od górki do dołka, więc nie powinna znacząco nadszarpnąć portfelami inwestorów. Jednak jej najważniejszą cechą będzie długość. Powinna być proporcjonalna do czasu trwania ostatniej fali wzrostów, która w gruncie rzeczy trwa – z dwoma małymi przerwami – od początku lipca ubiegłego roku. W związku z tym, wystąpienie 2-miesięcznej korekty, która rozpocznie się zapewne w połowie stycznia, można uznać za wielce prawdopodobne”, prognozują analitycy DWS.
Za taki scenariuszem przemawia zarówno to, że z małymi przerwami, wzrosty na parkietach trwają od początku lipca ubiegłego roku, jak i to, że poziom ryzyka mierzony zmiennością indeksu S&P 500 znajduje się na historycznie niskich poziomach. Jak przekonują analitycy DWS, zbliżająca się korekta nie musi wcale wiązać się z drastycznymi spadkami.
Zdaniem DWS aktualna sytuacja wykazuje ciekawą zbieżność z wydarzeniami z początku 2005 roku na amerykańskim rynku akcji, kiedy to nastąpiła 4 - miesięczna, niezbyt bolesna korekta.
Na to, że być może wyczerpuje się potencjał wzrostowy na rynkach akcji, może wskazywać również to, że różnica pomiędzy wzrostem indeksu S&P 500 a indeksu szerokiego rynku NYCE Composite jest aktualnie bardzo wysoka. „Również w naszym kraju ostatnia fala zwyżek indeksów była zasługą kilku spółek tj. KGHM czy PKN. Dodatkowo, wyraźna słabość rynków wschodzących w stosunku do giełd światowych, widoczna w ostatnich dwóch miesiącach, może stanowić sygnał nadchodzącej korekty”, konkludują analitycy DWS.
dah
Pełna treść biuletynu- plik PDF
|
| Zlecenie obrone- Stop Loss- specjalne szkolenie Globtrex.com |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |