21 grudnia 2010, 08:17
Kategorie: Akcje, Waluty Tagi: prognozy, inwestycje, 2011, new normal, Staruch

Jakie zagrożenia i szanse może przynieść 2011 r.? Odpowiada Dorota Staruch

"W kontekście zagrożeń, z jakimi borykają się kraje rozwinięte, istotną kwestią jest ograniczony wpływ, jaki te wydarzenia mogą mieć na kraje i rynki wschodzące. Mowa tu o tzw. deocouplingu, który moim zdaniem może utrzymać atrakcyjność rynków wschodzących w najbliższych miesiącach"- prognozuje analityk Raiffeisen Bank Polska.

Na pytania odpowiada Dorota Strauch, analityk rynków finansowych Raiffeisen Bank Polska

Czy problemy peryferyjnych krajów eurolandu będą szkodzić wspólnej europejskiej walucie także w przyszłym roku?

Tak. Nadmierne zadłużenie wielu krajów strefy euro, jak i problemy z finansowaniem europejskiego sektora bankowego, pozostaną moim zdaniem czynnikiem ryzyka dla wspólnej waluty w przyszłym roku. Tak jak to pokazały ostatnie wydarzenia, które przyczyniły się do dynamicznego osłabienia euro wobec dolara, ustanowienie funduszu stabilizacyjnego oraz pomoc Grecji nie zakończyły tematu kryzysu fiskalnego w strefie euro. W listopadzie akceptację na pomoc od Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego otrzymała Irlandia, co nie uspokoiło uczestników rynku, jako że pozostałe kraje peryferyjne są wciąż narażone na podobne ryzyka, co odzwierciedlają nadal wysokie notowania kontraktów CDS. Jest to temat, którego jednorazowe rozwiązanie nie jest możliwe, w związku z czym jeszcze niejednokrotnie zagrozi naszym zdaniem notowaniom wspólnej waluty.

Jakie są największe zagrożenia, które mogłyby zaburzyć tempo ożywienia w światowej gospodarce w przyszłym roku?

Jednym z głównych czynników ryzyka dla gospodarki światowej w przyszłym roku będą z pewnością problemy fiskalne, z którymi borykają się nie tylko kraje strefy euro, ale też Stany Zjednoczone, jak również Polska. Niepewność dotyczy ponownej eskalacji kryzysu fiskalnego w kolejnych państwach, natomiast w mniejszym stopniu efektów podejmowanych reform w celu ograniczenia zadłużenia na wzrost gospodarczy. Dodatkowo w Europie potencjalne problemy z finansowaniem banków mogą hamować akcję kredytową, a tym samym ograniczać wzrost popytu.

Ponadto istotnym ryzykiem dla ożywienia w gospodarce światowej może być także nasilenie barier w handlu, co mogłoby ograniczyć eksport, który w przypadku wielu krajów jest szczególnie istotnym komponentem wzrostu gospodarczego.

W jakiego typu aktywa warto zainwestować w 2011 r. (akcje, surowce, itp.)?

W kontekście zagrożeń, z jakimi borykają się kraje rozwinięte, istotną kwestią jest ograniczony wpływ, jaki te wydarzenia mogą mieć na kraje i rynki wschodzące. Mowa tu o tzw. deocouplingu, który moim zdaniem może utrzymać atrakcyjność rynków wschodzących w najbliższych miesiącach. Ponadto spodziewamy się, że 2011 może być generalnie udany dla bardziej ryzykownych aktywów, dlatego jesteśmy pozytywnie nastawieni także do polskiego rynku akcji.

Rozmawiała Dorota Sierakowska

Źródło: Trend, miesięcznik o sztuce inwestowania
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM