| Kategorie: Akcje, Makro, Waluty - wiadomości | Tagi: dolar, G20, euro, jen |
Z jednej strony Geithner podkreślał w ostatnich komentarzach, że żaden kraj nie może oczekiwać, iż poprzez dewaluację własnej waluty uzyska trwałą przewagę nad innymi. Z drugiej jednak strony Sekretarz w jednej z wypowiedzi tuż przed szczytem G-20 stwierdził, że „najważniejsze waluty znajdują się w stanie równowagi”, co sugeruje, że jego zdaniem, słaba pozycja dolara wobec euro i jena jest jak najbardziej odpowiednia.
Geithner nie wycofuje się jednak żaden sposób ze swojej krytyki Chin i niezmiennie daje do zrozumienia, że wzmocnienie wartości juana jest koniecznością. Aprecjacja juana, to deprecjacja dolara, wygląda więc na to, że polityk ma wyraźne zdanie w kwestii tego, kursy których walut powinny ulec zmianie.
Opierając się na tych spostrzeżeniach, Kudlow ostrzega inwestorów przed wiarą w to, że dolar będzie dalej stale się osłabiał. Granie na spadki dolara nie jest już tak oczywiste, mówi Kudlow i spekuluje na temat ewentualnego porozumienia USA, Japonii i UE, które miałoby sprawić, że sytuacja na rynku walutowym byłaby bardziej po myśli tych państw.
Po samym zakończeniu szczytu dolar odnotowuje dalsze spadki – osiągnął najniższy poziom wobec jena od 15 lat, osłabia się również drugi dzień z rzędu wobec euro. Przyczyn takiego rozwoju można szukać w zapewnieniu ministrów finansów i szefów banków centralnych grupy G-20, którzy zapowiedzieli, że nie będą prowadzić polityki dewaluacji mającej na celu zwiększenie konkurencyjności ich gospodarek. Taka deklaracja ucięła na razie spekulacje nad dalszymi fizycznymi interwencjami na rynku walutowym w najbliższym czasie, mającymi na celu wzmocnienie walut państw interweniujących względem dolara.
Innym czynnikiem, który mógł zadziałać na niekorzyść „zielonego” jest to, że dotychczasowe ustalenia G-20 nie wykluczają dalszych tur quantitative easing, co osłabia dolara i działa na korzyść euro, gdyż Europejski Bank Centralny jako jeden z nielicznych nie przewiduje w najbliższym czasie tego typu działań.
Dziś rano dolar spadł do poziomu 80,66 jenów, co jest najniższym od 15 lat kursem i przekłada się na spadek o prawie 0,8% niedzielnego kursu na poziomie 81,19. „Zielony” osłabił się również względem euro sięgając poziomu 1,4053, co oznacza osłabienie o ponad 1% z kursu niedzielnego, który wnosił 1,39 USD.
dah
|
| Edukacja. Praktyka. Inwestowanie- nie czekaj, wejdź w rynki z GFC Markets- pobierz demo platformy i zapisz się na bezpłatne szkolenia. Zapraszamy. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |