29 września 2010, 10:42
Kategorie: Akcje Tagi: WIG20, banki, Akcje, WIG, konsolidacja

Buczek: byki jednak górą

Po 5 miesiącach konsolidacji nasze giełdowe indeksy poprawiły swe maksima z kwietnia. WIG znalazł się na poziomie 45 tys. pkt., a WIG20 2.600 pkt. Lokomotywą ostatnich wzrostów, ciągnącą cały rynek, był PKO BP.

Nie przejęcie BZ WBK oraz pozytywne rekomendacje analityków z cenami docelowymi przekraczającymi nawet 50 zł były głównymi przesłankami za wzrostem kursu największego polskiego banku. Również w przypadku innych tuzów, jak KGHM, PZU czy PGE ostatnie tygodnie należały do bardzo udanych. Świadczy to o dużym popycie na polskie akcje ze strony inwestorów zagranicznych.

Byki tryumfują i trzeba uczciwie przyznad, że mają powody do świętowania. Kiedy w kwietniu zakooczyła się 14-miesięczna średnioterminowa fala wzrostowa, zwana przez nas mini-hossą, zakładaliśmy, że bezpieczniej będzie przyjąd bardziej defensywne nastawienie do rynku w obawie przed ewentualnym ruchem korekcyjnym. Większa korekta, pomimo groźnie zapowiadających się spadków w maju i czerwcu, jak dotychczas nie wystąpiła, a teraz znaleźliśmy się już powyżej kwietniowych szczytów. Dla byków sygnał jest jasny – trend wzrostowy rozpoczęty w lutym 2009 r. może byd kontynuowany. Pewnie nie bez lokalnych przesileo, ale jednak giełdowe indeksy mogą dalej posuwad się na północ.

Czynników ryzyka czyhających na byki nie brakuje, ze złą kondycją finansową niektórych paostw na czele. Tym niemniej wraz z upływem czasu coraz większe znaczenie powinny odgrywad rekordowo niskie stopy procentowe utrzymywane przez rekordowo długi czas. Ten czynnik może przeważyd szalę za scenariuszem dalszego powrotu globalnej gospodarki do normalności oraz – wcześniejszego dyskontowania tego scenariusza przez rynki finansowe. A to oznaczałoby, że przed nami udany rok 2011.

W krótkim horyzoncie przeciwko silnym zwyżkom na GPW w Warszawie przemawia wysoka alokacja OFE w akcjach (33-34%). Jednak z dłuższej perspektywy czynnikiem, który może mied niebagatelne znaczenie dla kształtowania się giełdowej koniunktury, jest zainteresowanie inwestowaniem w akcje przez inwestorów indywidualnych, zarówno bezpośrednie, jak i pośrednie za pomocą funduszy inwestycyjnych. Napływ pieniędzy do funduszy lokujących w akcje nawet się nie rozpoczął. W bieżącym roku środki płynęły praktycznie tylko do funduszy dłużnych. I to pomimo faktu, że WIG zyskał od dna z lutego 2009 r. ponad 100%. Jeśli schemat zachowao inwestorów nie zmienił się, wraz z ewentualnymi dalszymi wzrostami na giełdzie zainteresowanie inwestowaniem w akcje będzie rosnąd. Optymiści już obstawiają, że dopóki do funduszy akcji nie zaczną płynąd szerokim strumieniem środki od inwestorów indywidualnych, jest miejsce na kontynuację trendu wzrostowego.

Sebastian Buczek,

Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Źródło: Sebastain Buczek, Prezes Zarządu Quercus TFI S.A
CFD na światowe indeksy i WIG20. Rachunek już od 100 USD. Załóż demo!
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM