Początek nowego miesiąca na GPW rozpoczął się pozytywnie dla inwestorów. Indeks WIG20 wybił się z trendu spadkowego, co optymistycznie wróży na przyszłość. Poprawę nastrojów widać również za granicą.
Na warszawskim parkiecie drugie dzień z rzędu dominuje strona popytowa. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się duże spółki. Taki rozwój sytuacji doprowadził do znaczących zmian w układzie technicznym indeksu WIG20. Została przełamana linia trendu spadkowego, co świadczy o wystąpieniu dużej determinacji do powrotu na wyższe poziomy. Duża zasługa w tym opublikowanym ostatnio danym makro, które ożywiły znacząco handel na rynku. Mowa tutaj o odczytach indeksu PMI dla przemysłu, którego poziom w wielu krajach(Chiny, Strefa Euro, USA) był wyższy od oczekiwań analityków. To zdecydowanie podgrzało atmosferę, ponieważ oznacza to wzrost aktywności sektora produkcyjnego w stosunku do miesiąca poprzedniego. Również w Polsce wskaźnik ten wzrósł w tym miesiącu do 53,8 z 52,1 w lipcu. Rynek oczekiwał wzrostu do 52,2. To najwyższy odczyt od 37 miesięcy i 9 kolejny miesiąc, gdy indeks ten pozostaje powyżej granicznego poziomu 50. Skok indeksu PMI sugeruje, że w sierpniu wyraźnie powinna przyśpieszyć także roczna dynamika produkcji przemysłowej (w lipcu było to 10,3proc. R/R). Dziś tematem numer jeden będzie publikacja przedstawiająca dynamikę zamówień w przemyśle i na dobra trwałego użytku(godz.16). Ostatnie trzy odczyty rozczarowały analityków. Tym razem analitycy oczekują wzrostu zamówień odpowiednio o 0,4proc. i o 0,3proc. w stosunku miesięcznym.
Pierwszy dzień miesiąca dynamicznie przebiegał także na głównych rynkach walutowych. Kurs pary euro dolar „jak torpeda” wystrzelił w górę. Tendencja wzrostowa powinna być zachowana również w dzisiejszej sesji, jednak skala wzrostu będzie prawdopodobnie mniejsza. Celem byków jest wczorajsze maksimum – 1,2855. W ślad za wzrostami na rynku euro dolara podążał także kurs pary funt dolar, jednak w mniejszym stopniu. Nadal mało ciekawie przedstawia się układ graficzny tej pary walutowej. Możliwy jest nawet powrót na środowe minimum – 1,5330. Podobny wariant może obowiązywać na rynku dolar jen. W dalszym ciągu istnieje ryzyko spadku kursu w rejon 83,60.
Krzysztof Wańczyk
źródło: www.inwestycje.pl