Po korekcyjnym osłabieniu na początku tygodnia, gdy kurs EUR/PLN testował lokalne szczyty z początku sierpnia (4,026), w ostatnich dniach złoty ponownie umocnił się poniżej poziomu 4,00 za euro.
Polska waluta okazała się wyjątkowo odporna na spadki głównych indeksów giełdowych wywołane słabymi danymi makroekonomicznymi z USA, podążając w ślad za odreagowaniem na parze EUR/USD (wzrost kursu do poziomu 1,27).
Wsparciem dla polskiej waluty były dobre nastroje na rynku stopy procentowej. Od dołka ustanowionego w ubiegły piątek rentowności polskich papierów skarbowych wprawdzie wzrosły (najsilniej, o blisko 15 pb. w przypadku papierów 5-letnich), jednak ich poziom, wziąwszy pod uwagę obecną fazę cyklu, wydaje nam się wyjątkowo niski.
Czynnikiem ograniczającym wzrost rentowności na krajowym rynku są rekordowo niskie rentowności na rynkach bazowych, a także rosnące prawdopodobieństwo przesunięcia w czasie podwyżek stóp procentowych w kraju – impulsem do ich korekty może być publikacja prognozy inflacji przez MinFin (największą niespodzianką jest zachowanie się cen żywności). W przypadku kursu EUR/PLN oczekujemy stabilizacji notowań na poziomach 3,95-4,00 – czynnikiem potencjalnie sprzyjającym złotemu może być poniedziałkowa publikacja danych o PKB.
Z tygodniowego komentarza Noble Bank