| Kategorie: Makro | Tagi: UE, deficyt, Stiglitz, strefa euro |
Komentarz ekonomisty odnosi się do rozwoju sytuacji w strefie euro, której rządy podjęły liczne kroki mające na celu zbliżenie ich deficytów budżetowych do narzuconego samym sobie poziomu 3% PKB. W efekcie, pomimo dynamicznego rozwoju gospodarki, ożywienie zaczyna okazywać słabość. Działania te mają na celu odbudowanie zaufania rynków po kryzysie wywołanym przez Grecję.
„Przez to, że tak wielu w Europie skupia się na tym sztucznym progu 3%, który nie ma żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości i bierze pod uwagę tylko jedną stronę bilansu, cały kontynent staje w obliczu ryzyka związanego z drugim dnem recesji”, powiedział irlandzkiemu radiu RTE Stiglitz.
Irlandia odnotowała w zeszłym roku najwyższy deficyt budżetowy w strefie euro na poziomie 14,3% PKB (grecki deficyt to 13,6%). Zgodnie ze statystykami deficyt budżetowy całej strefy euro podniesie się z zeszłorocznego poziomu 6,3% PKB do 6,6%.
Noblista dodaje, że o ile sama Irlandia jest zbyt mała, by wpłynąć znacząco na losy wspólnoty, to „jeśli Niemcy, albo Wielka Brytania i inne duże kraje również podejmą zbyt daleko posunięte cięcia, ich efekt będzie odczuwalny również w Irlandii”.
„Problem polega na tym, że nie wychodzimy z tego kryzysu wystarczająco szybko”, uważa Stiglitz. Jego zdaniem zmierzamy w kierunku scenariusza zbliżonego do tego znanego z Japonii, cechującego się słabym wzrostem gospodarczym przez dłuższy okres czasu.
dah/san Francisco chronicles
|
| Przejrzysta platforma po polsku. Forex, CFD i inne. Pobierz demo. |
|
Dodaj artykuł do: |
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |