29 lipca 2010, 13:47
Kategorie: Akcje Tagi: nieruchomości, Giełda, GPW, komentarz

GPW jedną z najsilniejszych giełd rynków wschodzących

Kończący się powoli miesiąc na warszawskim parkiecie będzie zapewne najlepszy od marca tego roku. Na wyobraźnię inwestorów bez wątpienia działa to, że rok wcześniej sytuacja była podobna i po słabszym okresie lipiec przyniósł pokaźne zwyżki.

Kończący się powoli miesiąc na warszawskim parkiecie będzie zapewne najlepszy od marca tego roku. Zwyżka WIG przekracza obecnie 8%, co plasuje nas wśród najmocniejszych rynków wschodzących na świecie. Jeśli dołożyć do tego zwyżkę złotego, która w relacji do dolara ma zbliżoną skalę do ruchu w górę cen akcji, to okazujemy się najsilniejszym parkietem na emerging markets. Indeksowi WIG udało się odrobić większość strat z kwietnia i maja. Są jednocześnie takie rynki, jak turecki, które biją rekordy. To pokazuje, że dobry wynik warszawskiego rynku z ostatnich tygodni jest w dużym stopniu pochodną dość mocnej wiosennej przeceny.

Na wyobraźnię inwestorów bez wątpienia działa to, że rok wcześniej sytuacja była podobna i po słabszym okresie lipiec przyniósł pokaźne zwyżki. Bez uwzględnienia relacji kursowych sięgały one 15%, a po dodaniu wzrostu złotego względem dolara 24%. Sierpień był rok temu również korzystnym miesiącem dla posiadaczy akcji, ale ruch w górę był znacząco mniejszy niż w lipcu i wyniósł jedynie niskie kilka procent. Z nadziejami na podtrzymanie dobrej passy będziemy wkraczać w przyszły tydzień.

Dwa ostatnie dni, przynajmniej do 14.30 w piątek, kiedy zostaną podane dane o wzroście amerykańskiej gospodarki w II kwartale, mogą przebiegać w spokojnej atmosferze. WIG ma silne wsparcie przy 41,8 tys. pkt, a wcześniej przy 42,2 tys. pkt. Teraz indeks ma blisko 42,6 tys. pkt. Dopóki wsparcia nie zostaną przebite są szanse na kontynuację ruchu w górę w stronę tegorocznej górki.

Home Broker zwraca uwagę:

Przebieg wydarzeń w lipcu na naszej giełdzie przypomina sytuację, jaka miała miejsce rok wcześniej o tej samej porze. Szef Banku Anglii potwierdził, że na normalizację stóp procentowych w Wielkiej Brytanii trzeba będzie czekać jeszcze długo.

Rynek nieruchomości

W kontekście wielu podwyżek stóp procentowych, jakie w ostatnim czasie nastąpiły na rynkach rozwijających się, czy w mniejszych państwach dojrzałych, mocno brzmiały słowa Mervyna Kinga, szefa Banku Anglii. Powiedział, że droga do powrotu do „normalnych” stóp procentowych jest bardzo długa.

Tym samym mamy potwierdzenie, że w krajach najmocniej dotkniętych ostatnim kryzysem zaostrzenie polityki monetarnej odsuwa się w bliżej nieokreśloną przyszłość. Jednocześnie z punktu widzenia akcji kredytowej nie widać większego wpływu niskich stóp procentowych. Pojawiają się szacunki wpływu kryzysu finansów publicznych w Grecji na rynek tamtejszych nieruchomości dla bogaczy. Ceny ofertowe są w ostatnim czasie obniżane nawet o 45%.

Do najwyższego poziomu od końca czerwca podniósł się indeks obrazujący zainteresowanie kredytami hipotecznymi na kupno domów w USA. W minionym tygodniu zyskał 2%. Pozostaje jednak nadal na jednych z najniższych poziomów w ostatnich kilkunastu latach. Indeks refinansowania spadł o 5,9%.

Katarzyna Siwek, Home Broker

Źródło: Katarzyna Siwek, Home Broker
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM