28 lipca 2010, 14:56
Kategorie: Akcje, Sławomir Dębowski komentuje, Surowce Tagi: waluty, GPW, WIG20, S&P500, złoto, Akcje

Dębowski: złoto kontra akcje

W dniu 27-go lipca kurs złota spadł poniżej bardzo ważnego dna z 21-go maja na poziomie 1166 dolarów za uncję. Lokalne minimum wypadło na poziomie 1157 dolarów. Pogarsza to sytuację żółtego metalu w krótkiej i średniej perspektywie. Z kolei na rynkach akcji trwają wzrosty...

Na początku tygodnia indeks S&P500 przekroczył silną barierę w rejonie 1103-1106pkt. Otwarta została droga do wzrostów w rejon 1150pkt.

Generalnie wzrosty na rynku akcji powinny przełożyć się na spadki złota i na odwrót. Obserwacja zachowania się cen złota może nam dostarczyć cennych wskazówek dotyczących tego co może się wydarzyć na rynku akcji. Powrót cen złota powyżej 1166 dolarów za uncję może oznaczać bliskie przesilenie na rynku akcji i powrót co najmniej na tegoroczne minima.

Złoto

Od pamiętnego spadku cen złota aż o 34% z 1032 do 681 dolarów za uncję w październiku 2008 roku minęło ponad 21 miesięcy. W tym czasie ceny złota wzrosły o 86% osiągając historyczny szczyt na poziomie 1264 USD. Krytyczne wsparcie znajduje się w rejonie 1166 USD. We wtorek doszło do spadku poniżej tego wsparcia. Dno wypadło na poziomie 1157 USD. Wskaźnik MACD histogram tworzy pozytywną dywergencję, co przemawia za tym, że niedźwiedzie wcale nie mają dużej siły i byki mogą niedługo przejąć inicjatywę.

Z majowego szczytu mogła się rozpocząć korekta płaska (a-b-c). Obecnie znajdowalibyśmy się w końcowej fazie fali (c). Sądzę, że podaży nie uda się na trwałe przebić tego wsparcia. To z kolei spowoduje silny ruch w górę (wykres 1). Ceny złota powinny co najmniej wrócić na czerwcowe maksimum (1264 USD). W mojej ocenie możliwy jest również nowy szczyt (target 1300-1320 USD).

Wykres 1. Złoto – sytuacja średnio i krótkoterminowa

 

 

 

 

 

 

Przejęcie inicjatywy przez byki może oznaczać wystąpienie przesilenia na rynkach akcji. Obecnie nie ma argumentów fundamentalnych jak również i technicznych, które przemawiałyby za tym, że rynki akcji znajdują się w kolejnej wielomiesięcznej fali wzrostowej, która ustanawiać będzie nowe długoterminowe szczyty. Nowe maksima na złocie mogą oznaczać spadki na rynku akcji. Na jesieni po zakończeniu przeceny na rynku akcji może dojść do przesunięcia części środków z rynku złota na rynek akcji. Wtedy też ceny złota będą gotowe na wkroczenie w większą średnioterminową korektę. Zasięg szacuję na około 20%.

Scenariusz alternatywny dla złota zakłada, że szczyt wystąpił już w czerwcu. Sygnał sprzedaży pojawi się przy trwałym przełamaniu krytycznego wsparcia na poziomie 1166 dolarów za uncję.

Rynek akcji (S&P500)

W kwietniu 2010 roku, po kilkunastu miesiącach wzrostów doszło do przesilenia na rynku akcji. Indeks S&P500 osiągnął szczyt na poziomie 1219pkt. Pierwsza faza spadków sprowadziła indeks do poziomu 1041pkt. W trzeciej dekadzie maja rozpoczęło się odbicie. W czerwcu zostało ono powstrzymane na poziomie 1131pkt. Potem doszło do kilkutygodniowej fali spadków. Dno wypadło na poziomie 1011pkt. Następnie bykom udało się doprowadzić do powrotu indeksu powyżej dna z maja (1041pkt.) i czerwca (1042pkt.). Wzrosty dotarły już do poziomu 1121pkt. Na rynku panuje duży optymizm. Przekroczenie silnej bariery w rejonie 1103-1106pkt. otwiera drogę do wzrostów w rejon 1150pkt. Optymiści już widzą możliwe zakończenie korekty po 13-tu miesiącach wzrostów, wszak zniesienie fali wzrostowej wyniosło dokładnie 38%. W ciągu następnych miesięcy rynek miałby ustanawiać nowe długoterminowe szczyty.

Wykres 2. Indeks S&P500 – sytuacja średnioterminowa

 

 

 

 

 

 

Przeciwko tej sielankowej wizji przemawiają dwa argumenty. Po pierwsze z kwietniowego szczytu pojawiła się spadkowa piątka. Zgodnie z teorią fal oznacza to, że trwające obecnie odbicie powinno być jedynie korekcyjne. Tzn. nie powinniśmy zobaczyć nowego szczytu. Po drugie spadki z kwietniowego szczytu do osiągnięcia minimum na początku lipca trwały zaledwie 2 miesiące. To stanowczo zbyt krótko aby można było myśleć o nowym trendzie wzrostowym. Korekta 13-miesięcznych wzrostów powinna potrwać co najmniej 5 miesięcy (nie zaledwie 2 miesiące), a więc do jesieni.

Przejdźmy do sytuacji krótkoterminowej. Wzrosty z ubiegłotygodniowego dna (1057pkt.) dotarły do 1121pkt. i teoretycznie mogłyby zakończyć odbicie z lipcowego minimum. Realizacja takiego scenariusza (czerwona linia) wymaga przełamania krytycznego wsparcia w rejonie 1103-1106pkt. Znajduje się ono niedaleko.

Scenariusz optymistyczny zakłada, że z fala C jeszcze się nie zakończyła (wykres 2). W trakcie obecnej krótkiej korekty obronione zostanie krytyczne wsparcie i potem zobaczymy wzrosty w rejon 1131pkt. To zakończy falę 3 i po korekcie rynek ruszy dalej w górę formując dużą wzrostową piątkę z poziomu 1057pkt. Może ona dotrzeć w rejon 1150pkt. Potem powinno dojść do przeceny. Ponownie krytyczne wsparcie w rejonie 1103-1106pkt. może zadecydować o rozwoju sytuacji w dłuższej perspektywie.

Sławomir Dębowski

Główny analityk Globtrex.com

Źródło: Globtrex.com
Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM