| Kategorie: Akcje | Tagi: GPW, WIG20, Spółki, S&P500, komentarz poranny |
Początek sesji na GPW w Warszawie przyniósł spadki. W ciągu dwóch godzin osiągnięte zostało dzienne dno na poziomie zaledwie 2293pkt. Wsparcie w rejonie 2285-2294pkt. powstrzymało przecenę i rozpoczęło się odrabianie strat. Do godziny 13:30 rynek był płaski, indeks pozostawał w trendzie bocznym poniżej pułapu 2304pkt. Potem strona popytowa przejęła inicjatywę i rozpoczęły się powolne wzrosty. Przed godziną 15-tą doszło do przekroczenia krótkoterminowego oporu z początku sesji (2311-2313pkt.), to poprawiło sytuację techniczną, gdyż oznaczało możliwość powrotu na wtorkowy szczyt (2336pkt.). Do końca sesji indeks odrabiał starty. Ostatecznie zamknięcie wypadło bardzo wysoko, na dziennym szczycie na poziomie 2331pkt. (-0.2%).
Akcje Tauronu spadły przed południem do 5.04 PLN. Potem przez kilka godzin trwała nudna konsolidacja w rejonie 5.04-5.06 PLN. Kurs akcji zamknął się na poziomie 5.05 PLN (-0.4%). Dziś podobnie jak wczoraj widać było, że poprawa nastrojów na rynku giełdowym wcale nie przełożyła się na poprawę sytuacji na spółce.
Po wczorajszym silnym spadku indeksu S&P 500 o blisko 24 punkty. Początek dzisiejszej sesji przyniósł wzrosty. Do godziny 16:30 indeks silnie wzrósł osiągając lokalne maksimum na poziomie 1040pkt. Wczorajsza próba przebicia oporu w rejonie 1041-1042pkt. nie powiodła się. Po osiągnięciu szczytu na poziomie 1042.5pkt. doszło do spadku do dziennego dna na poziomie 1018pkt. W krótkiej perspektywie (dziś-jutro) możliwy jest ponowny atak. Po spadku z czerwcowego szczytu (1131pkt.) aż o 120 punktów rynek znajduje się w mojej ocenie w dosyć szybkiej i dynamicznej korekcie. Może się ona zakończyć w tym tygodniu. Majowo-czerwcowe opory znajdują się w rejonie 1041-1050pkt. (rynek kasowy). Późniejszy spadek poniżej 1042.5pkt. a następnie poniżej 1018pkt. powinien wygenerować silny sygnał sprzedaży. Kolejna fala spadków może sprowadzić indeks S&P500 w rejon 950pkt.
Eurodolar spadł dziś do poziomu 1.2553 USD. Po godzinie 12-tej rozpoczęło się odrabianie strat. Do godziny 16:30 wzrosty dotarły do 1.2633 USD. To przełożyło się na złotego. Rano nasza waluta traciła, po południu rozpoczęło się odrabianie strat. Kurs euro wzrósł do poziomu 4.1262 PLN. Silna i ważna bariera w rejonie 4.1200-4.1240 PLN została tylko na krótko przekroczona, nie przełamana i w efekcie doszło potem do silnych spadków. Dzienne dno wypadło na poziomie 4.0965 PLN. Kurs franka wzrósł do 3.0986 PLN, po południu rozpoczęły się spadki, które dotarły do 3.0753 PLN. Dno sprzed kilku dni znajduje się na poziomie 3.04 PLN.
Sławomir Dębowski, główny analityk Globtrex.com
| Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |