| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości | Tagi: waluty, WIG20, S&P500, komentarz giełdowy |
Początek sesji na GPW w Warszawie przyniósł wzrosty. Niestety optymizmu starczyło na krótko. Po osiągnięciu lokalnego szczytu na poziomie 2372pkt. Rynek zaczął spadać. Dzienne dno wypadło na poziomie 2337pkt. Kilkanaście minut po godzinie 15-tej gdy zmienność rynku wzrosła wskutek wygasania czerwcowej serii kontraktów rozpoczęło się mocniejsze odbicie. Dotarło ono do pułapu 2380pkt. Ostatecznie zamknięcie wypadło stosunkowo nisko na poziomie 2361pkt. (+0.4%). Pomimo dość pozytywnego zakończenia sesji w USA, dziś na naszym rynku widać było dużą słabość popytu. Nie udała się próba powrotu powyżej ważnego oporu w rejonie 2366pkt. Musimy więc poczekać na kolejną pozytywną sesję w USA.
Początek piątkowej sesji w USA przyniósł niewielkie wzrosty. Do godziny 16:40 indeks zdołał osiągnąć pułap 1120pkt. Maksimum ze środy znajduje się na poziomie 1119pkt. W przypadku pokonania tej bariery sytuacja techniczna ulegnie zdecydowanej poprawie. Będzie to oznaczać kontynuację wzrostów z czerwcowego dna i oddalenie się od newralgicznego i bardzo niebezpiecznego wsparcia w rejonie 1103-1106pkt.
Na rynku walutowym wiało dziś nudą. Kurs wspólnej waluty pozostawał w fazie konsolidacji w strefie 1.2357-1.2416 USD. O godzinie 16:40 euro było notowane po 1.2385 USD. W perspektywie najbliższych dni oczekuję pokonania bariery w rejonie 1.2430 USD. Otworzy się wtedy droga do wzrostów w rejon 1.26 USD. Złoty pozostawał dziś stabilny. O godzinie 16:40 za dolara płacono 3.2760 PLN, za euro 4.0575 PLN i za franka 2.9540 PLN.
Sławomir Dębowski, główny analityk Globtrex.com
| Najświeższe informacje i skuteczne analizy- zapisz się na newsletter inwestora! |
|
Dodaj artykuł do: |
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |