| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości | Tagi: waluty, analizy, złoty, euro |
EUR/USD - W piątek przez kilkanaście godzin trwała konsolidacja w rejonie 1.2090-1.2152 USD. Gorsze dane z USA o sprzedaży detalicznej w maju nie wyrządziły większej szkody. Kurs euro wybił się w dół. Dzienne dno wypadło na poziomie 1.2045 USD, zamknięcie nastąpiło na poziomie 1.2108 USD. Dziś w nocy doszło do wzrostów. Lokalne maksimum wypadło na poziomie 1.2207 USD. O godzinie 7:30 euro było notowane po 1.2170 USD (poprzednio po 1.2100 USD).
Dziś w kalendarzu: 6:30 (Japonia) - produkcja przemysłowa (prognoza 1.4%, poprzednio 1.2%), 11:00 (Euroland) - produkcja przemysłowa (prognoza 0.7%, poprzednio 1.3%), 14:00 (Polska) - bilans obrotów bieżących (prognoza -0.64 mld, poprzednio -0.56 mld).
Krótki termin (kilka dni): kurs euro przekroczył bardzo ważny i silny opór w postaci minimum z 19-go maja na poziomie 1.2142 USD (wykres 1). Nie jest to jeszcze przełamanie. W krótkim terminie możliwy jest dalszy ruch w górę. Kolejna bariera znajduje się w rejonie 1.2330 USD. Potem może wystąpić korekta a po niej dalsze wzrosty w rejon 1.2430 USD.
Dno z 19-go maja stanowi obecnie wsparcie. Jeśli bykom nie uda się go obronić to możliwe jest zejście w dół. Powinno być ono korekcyjne. W dalszej perspektywie oczekuję wzrostów. Target szacuję na 1.2330-1.2430 USD.
Wykres 1. Krótkoterminowa sytuacja na eurodolarze
Średni termin (kilka tygodni): powrót powyżej minimum z 19-go maja (1.2142 USD) oznacza, że znajdujemy się w korekcie w postaci fali "6". Kurs euro może dotrzeć w rejon 1.2330-1.2430 USD, może trochę wyżej, niedługo się o tym przekonamy.
W dalszej perspektywie, do jesieni możliwe są spadki w ramach fal "7" i "9" (wykres 2). Nasz target ze stycznia na poziomie 1.14 USD jest już dosyć blisko więc należy liczyć się z jego przekroczeniem. Nie sądzę aby doszło do spadku do poziomu 1.00 USD. Po zakończeniu wielomiesięcznej fali spadków oczekuję na duże odbicie.
Wykres 2. Długoterminowa sytuacja na eurodolarze
USD/PLN - Ze szczytu z 7-go czerwca (3.5238 PLN) kurs dolara stracił kilkanaście groszy. W piątek dno wypadło na poziomie 3.3600 PLN, dziś w nocy zostało ono pogłębione do 3.3545 PLN. O godzinie 7:40 dolar był notowany po 3.3610 PLN (wczoraj po 3.3740 PLN).
Wykres 3. Dolar amerykański w relacji do złotego (USD/PLN)
Z majowego dna (3.0400 PLN) widoczna jest wzrostowa piątka. W ostatnim tygodniu kurs dolara spadł o 16 groszy. Dynamika spadków jest największa od kilku tygodni. Kurs dolara znajduje się tuż poniżej linii trendu wzrostowego (wykres 3). W mojej ocenie sytuacja na eurodolarze wskazuje, że odbicie z czerwcowego dna powinno być dalej kontynuowane. W perspektywie kilku sesji możliwy jest dalszy spadek dolara i definitywne rozbicie linii trendu. Może to skutkować spadami w rejon 3.26-3.28 PLN (a nawet niżej). Po zakończeniu korekty na eurodolarze czekają nas dalsze spadki. To powinno się przełożyć na dalsze wzrosty kursu dolara i ustanowienie nowych maksimów.
EUR/PLN - Ostatni tydzień przyniósł spadki. Ze szczytu sprzed tygodnia (4.2047 PLN) euro straciło kilkanaście groszy. W piątek dno wypadło na poziomie 4.0790 PLN. Dziś rano o godzinie 7:50 euro było notowane po 4.0915 PLN (poprzednio po 4.0850 PLN).
Wykres 4. Euro w relacji do złotego (EUR/PLN)
Po przełamaniu linii trendu wzrostowego otwarta została droga do wsparcia w rejonie 4.05 PLN. W krótkim terminie możliwe są niewielkie spadki, potem możliwe jest korekcyjne odbicie. W ciągu kilku sesji oczekuję rozbicia wsparcia w okolicy 4.05 PLN. Może to doprowadzić do dalszych spadków (nawet poniżej 4.00 PLN). Spadki będą jedynie korekcyjne. W dalszej perspektywie możliwe są wzrosty i przełamanie silnego oporu w rejonie 4.20-4.24 PLN. Do jesieni euro może osiągnąć target w rejonie 4.50-4.60 PLN.
Sławomir Dębowski
Główny analityk Globtrex.com
| Najświeższe informacje i skuteczne analizy- zapisz się na newsletter inwestora! |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |