| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości | Tagi: waluty, Frank, forex |
Okazało się, że dużo większy wpływ na koniunkturę mają doniesienia ze świata. W końcowej fazie sesji istotne okazały się też zmiany w składzie indeksów MSCI dla rynków wschodzących. Weszły w jego skład PZU i Kernel, a cały polski rynek zwiększył swój udział. To wpłynęło na podbicie kursów na końcowym fixingu wczorajszych notowań.
Ciekawe przy tym było zachowanie złotego, który nie zyskiwał razem z giełdą, a szedł w dół podobnie jak euro. Sytuacja wspólnej waluty jest wciąż nie do pozazdroszczenia. Najbardziej prawdopodobnym wariantem na najbliższe tygodnie jest zejście EUR/USD w rejon 1,18. To zaś musiałoby negatywnie wpływać na cenę naszego pieniądza. W takich warunkach dotarcie kursu dolara w okolice 3,6 zł staje się coraz bardziej realne. Kurs franka szwajcarskiego w sytuacji przekroczyłby 3 zł.
O ile byłaby to zła wiadomość dla zadłużonych w walutach obcych, to z punktu widzenia tych, którzy myślą o zaciągnięciu takich zobowiązań, byłaby to bardzo dobra okazja.
Wzrost do najwyższego poziomu w tym roku rentowności obligacji śmieciowych na świecie jest kolejnym potwierdzeniem rosnącej niechęci do ryzyka wśród inwestorów. To pokazuje, że obawy związane ze złym stanem finansów publicznych na świecie nie przemijają.
HOME BROKER ZWRACA UWAGĘ:
| Najświeższe informacje i skuteczne analizy- zapisz się na newsletter inwestora! |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |