| Kategorie: Makro, Przegląd prasy | Tagi: USA, Obama, Volcker, Summers |
Gospodarka USA powoli wychodzi z recesji, między innymi dzięki astronomicznym pakietom stabilizacyjnym uchwalonym w 2009 r. Ponad rok temu amerykański kongres uchwalił bezprecedensową pomoc dla rynków w wysokości niemal 790 mld USD. Teraz te pieniądze się kończą, a Lawrence Summers, jeden z głównych doradców Baracka Obamy domaga się ustanowienia nowego planu pomocowego. Wsparcie miałoby zostać przeznaczone na stymulacje rynku pracy, który wciąż jest w kryzysie. Biały Dom nie radzi sobie z bezrobociem, które obecnie wynosi 9,7 proc.
Wsparcie w wysokości 200 mld dolarów miałoby być przeznaczone na kredyty dla małych firm, podtrzymanie ubezpieczeń dla bezrobotnych oraz pomoc dla sektora publicznego zagrożonego w wielu stanach.
Nowe propozycje Summersa wpisują się w generalną linię polityki administracji Baracka Obamy. Paul Volcker, również doradca prezydenta, stwierdził w niedawnym wywiadzie dla serwisu Bloomberg, że jest jeszcze za wcześnie na wycofywanie się z kryzysowych regulacji: niskich stóp procentowych i pakietów stymulacyjnych. Jego zdaniem obecne ożywienie nie ma jeszcze charakteru długotrwałego, w związku z tym specjalne regulacje należy utrzymać w mocy.
„To nie jest czas na agresywne zaciśnienie polityki, czy to fiskalnej czy monetarnej. Tak więc myślę, że najlepsze, co możemy teraz zrobić, to utrzymać oczekiwania, że jakiekolwiej przyszłe ruchy w kwesti zmiany regulacji powinny być robione w rozsądny sposób" - powiedział doradca Volcker.
ft.com / MM
| Najświeższe informacje i skuteczne analizy- zapisz się na newsletter inwestora! |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |