| Kategorie: Akcje, Makro, Przegląd prasy | Tagi: Kryzys, deficyt, dolar, euro, Grecja, strefa |
Spadek w notowaniach agencji zaliczył też inny członek eurolandu, Portugalia. Na rynkach Europy zanotowano wyraźne tąpnięcie związane z obawami o rozszerzenie się kryzysu na inne części strefy euro.
Zaraz po ogłoszeniu tej wiadomości, Dow Jones spadł o 130 pkt. ., indeks S&P500 stracił 28,34 pkt. Dolar wystrzelił w górę o 1,1%, do najwyższego poziomu od roku, w stosunku do euro. Wzrosła również wartość złota i amerykańskich obligacji. W związku z tym stopa rentowności dziesięcioletnich obligacji spadła z 3.81% do 3.71%,a stopa rentowności trzydziestoletnich z 4.67% do 4,57%.
Powodem paniki były obawy dotyczące ewentualnej restrukturyzacji spłaty greckiego długu, bądź ogłoszenie niewypłacalności przez najsłabszego członka strefy euro. Grecja weszła w „zabójczą spiralę niewypłacalności rządu", uważa główny ekonomista Deutsche Bank, Thomas Mayer.
Rating Grecji spadł do BB-plus, na którym znajduje się Rumunia. Powyżej tej oceny znajdują się na przykład Kazachstan, Węgry, czy Islandia, która wstrząsnęła jakiś czas temu rynkami. Agencja dodała, że w perspektywie możliwe jest dalsze obniżenie ratingu Grecji.
Obniżenie ratingu Portugalii uzasadniono strukturalną słabością jej finansów i niską konkurencyjnością jej gospodarki.
Pierwsza część pakietu pomocowego zostanie wypłacona Grecji przed 19 maja, kiedy to upływa termin spłaty 8,5 miliarda euro z jej zadłużenia. Według sondaży jednej z greckich telewizji, większość Greków sprzeciwia się zwracaniu się do Komisji Europejskiej i MFW o pomoc w rozwiązaniu kryzysu. Ciężko dotkniętym tą sytuacją pozostaje grecki sektor bankowy, który jest aktualnie uzależniony od finansowania prze Europejski Bank Centralny.
MD/DH/ moneynews.com
| Najświeższe informacje i skuteczne analizy- zapisz się na newsletter inwestora! |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |