17 kwietnia 2010, 13:46
Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości Tagi: waluty, analizy, złoty, euro

Euro wciąż pod grecką presją- podsumowanie tygodnia (forex)

Podsumowanie tygodnia na rynkach walutowych.

Radość z uzgodnionego w poprzednią niedzielę programu pomocy dla Grecji trwała bardzo krótko. Dynamiczne odreagowanie kursu euro po osiągnięciu 8 kwietnia lokalnego dołka na poziomie 1,328 dolara zakończyło się już w poniedziałek w okolicach 1,369 USD. Ostatnie dni tygodnia przyniosły znów serię niepokojących informacji z „greckiego frontu" i pesymistycznych komentarzy. Nadzieja, że Grecja przynajmniej przez jakiś czas poradzi sobie bez korzystania z pomocy państw europejskich i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, gasła niemal z każdą godziną. Wzrosła dramatycznie różnica między rentownością obligacji niemieckich i greckich. Zapowiedź złożenia przez grupy niemieckich ekonomistów i prawników pozwu do Sądu Konstytucyjnego w sprawie uznania pakietu pomocowego za niezgodny z zasadami Traktatu z Maastricht, „doskonale" wpisało się w nastrój niepokoju. W efekcie w czwartek kurs euro gwałtownie się obniżył i do końca tygodnia z trudem utrzymywał się powyżej poziomu 1,35 dolara. Walka o odzyskanie przez wspólną walutę siły daleka jest od rozstrzygnięcia. Z punktu widzenia analizy technicznej utrzymanie się w najbliższych dniach euro na obecnym poziomie dałoby szansę na dalsze umocnienie się i dotarcie w okolice 1,38 dolara. W tej chwili jednak wszystko zależy od rozwoju sytuacji w Grecji. Jeśli w najbliższych dniach poprosi o uruchomienie pomocy, na co najwyraźniej się zanosi, kurs wspólnej waluty podąży raczej w kierunku 1,32 dolara. Choć pewnych rozstrzygnięć można spodziewać się po mających rozpocząć się w poniedziałek spotkaniach przedstawicieli Grecji i Unii Europejskiej oraz  Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, należy się raczej liczyć z utrzymywaniem się na światowym rynku walutowym sporej nerwowości. Podsycać ją mogą także spekulacje związane  z ewentualną decyzją Chin w sprawie rewaluacji juana. Gdyby do tego doszło, dolar zyskałby dodatkowy bodziec do umocnienia swej pozycji.

Obraz po interwencji

Po interwencji Narodowego Banku Polskiego z ubiegłego piątku sytuacja  na naszym rynku walutowym, a szczególnie po sobotniej tragedii pod Smoleńskiem, była dość stabilna. Wahań kursów walut nie brakowało, wynikały one jednak przede wszystkim ze zmian sytuacji na świecie, a z nie niepokoju, związanego ze śmiercią głównych osób w państwie, w tym Sławomira Skrzypka, prezesa Narodowego Banku Polskiego. Z dzisiejszego punktu widzenia piątkową interwencję wciąż można oceniać dość niejednoznacznie. Patrząc z perspektywy kilkunastu miesięcy, rzeczywiście mamy do czynienia z długotrwałą tendencją umacniania się naszej waluty. Jej kulminacja  w odniesieniu do dolara miała jednak miejsce pod koniec listopada ubiegłego roku. Wówczas kurs amerykańskiej waluty spadł nieznacznie poniżej 2,7 zł i od tego czasu, czyli przez ponad cztery miesiące jest znacznie wyżej i oscyluje wokół 2,9 zł. Ściślej biorąc, porusza się w przedziale 2,84-2,9 zł, tylko na krótko przekraczając jego granice raz w dół, raz w górę. Z kolei apogeum umocnienia się złotego wobec wspólnej waluty wystąpiło 7 kwietnia, czyli dwa dni przed interwencją. Tego dnia przez moment euro kosztowało 3,821 zł. Dzień później, czyli 8 kwietnia, zdrożało do 3,855 zł. W dniu interwencji, tuż przed jej podjęciem, kurs euro wahał się między 3,832 a 3,846 zł. W jej wyniku dotarł do poziomu 3,889 zł. Można więc szacować, że jej efektem było osłabienie złotego o około 4,3 grosza. Kolejne dni przyniosły powrót naszej waluty do głównego trendu, czyli umacniania się, i to mimo niepokoju i niepewności, związanych z katastrofą, które powinny działać przeciw złotemu. Z tego wniosek, że nasza waluta pozostaje pod przemożnym wpływem wydarzeń na światowym rynku, czyli zachowania się głównej pary walutowej euro i dolara. Interwencja dokonana została na dwa dni przed niedzielnym spotkaniem unijnych ministrów finansów w sprawie pomocy dla Grecji, które mogło zmienić diametralnie układ sił tej pary. I tak też się stało. Euro zyskało wobec dolara około 3 centów już w poniedziałek i trzymało się powyżej 1,36 dolara  aż do czwartkowego popołudnia. Nasza waluta zachowywała się w tym czasie dość chwiejnie. W poniedziałek umocniła się wobec euro, wbrew światowej tendencji i szokowi związanemu z katastrofą. We wtorek zdecydowanie osłabła, a w środę i czwartek pozostawała umiarkowanie mocna, stabilizując się w przedziale 3,85-3,86 zł. Z tego obrazu można wyciągnąć dwa wnioski: po pierwsze, interwencja była przeprowadzona  w niezbyt dobrym momencie, po drugie, jej skuteczność nie była zbyt wielka. Choć oczywiście trudno przewidzieć, jak sytuacja potoczyłaby się, gdyby jej nie dokonano.

Jedno jest pewne - jeśli celem interwencji było wprowadzenie na rynek elementu niepewności mającego „utemperować" ewentualne zakusy na ostrzejszą grę  na umocnienia się złotego, to został on osiągnięty. Jednak „kopanie się" z tak silnym  i mającym fundamentalne podstawy długotrwałym trendem, nie jest zbyt przyjemne  i wcale nie musi odnieść pożądanego rezultatu, nawet jeśli jednym z kopiących jest bank centralny.

Koniec tygodnia przyniósł osłabienie się złotego wobec wszystkich głównych walut, jednak do poziomu z dnia, w którym doszło do interwencji dystans wciąż jest jeszcze spory. Sięga on od 2 groszy w przypadku euro do prawie 4 groszy wobec dolara.  W piątek około południa dolara wyceniano na 2,86 zł, euro na 3,872 zł, a franka na 2,7 zł.

Kursy NBP 16.04.2010 r.

USD

EUR

CHF

100 JPY

Kupno 2,8189 zł

Sprzedaż 2,8759 zł

Średni 2,8491 zł

Kupno 3,8214 zł

Sprzedaż 3,8986 zł

Średni 3,8641 zł

Kupno 2,6633 zł

Sprzedaż 2,7171 zł

Średni 2,6962 zł

Kupno 3,0181 zł

Sprzedaż 3,0791 zł

Średni 3,0622 zł

Źródło: Roman Przasnyski, Gold Finance
Najszerszy na rynku zestaw instrumentów - 160 par walutowych, złoto, srebro, ropa naftowa, opcje FX, kontrakty futures, CFD, akcje i ETFy. ZAŁÓŻ DEMO NA PLATFORMIE INWESTYCYJNEJ.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM