| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości | Tagi: waluty, analizy, dolar, euro, jen |
Jest to rezultat wzrostu awersji do ryzyka, czego dobitnym dowodem była sytuacja na światowych parkietach. Wzrost kursu o ponad 100 pipsów spowodował, że znaleźliśmy się w „punkcie wyjścia", czyli w miejscu(1,3780) z którego zaczynaliśmy tydzień na rynku. Należy wspomnieć, że opór - 1,3800 będzie stanowić silną barierę dla dalszej ekspansji byków na północ, dlatego należy być przygotowanym na stabilizację notowań, a nawet na małą korektę do 1,3715.
W podobnym stylu przebiegały notowania pary funt dolar, gdzie brytyjska waluta względem dolara wyraźnie zyskiwała na wartości. Tak długi rajd byków uległ prawdopodobnie wyczerpaniu, dlatego angażowanie się po długiej stronie rynku staje się coraz bardziej ryzykowne, aczkolwiek nadal obowiązuje trend wzrostowy. Istnieją dwa warianty rozwoju sytuacji na rynku. Pierwszy z nich zakłada realizację zysków przez inwestorów i korektę sięgającą nawet do 1,5090. Drugi wariant prognozuje dalszy wzrost kursu w rejon 1,5320. Ponieważ znajdujemy się pod silnym wpływem strony popytowej wariant wzrostowy wykazuje większe prawdopodobieństwo.
Z kolei na rynku dolar jen trwa wyraźne „przeciąganie liny". Po wcześniejszym przełamaniu linii trenu wzrostowego, dominacja popytu wyraźnie osłabła. Obecnie znajdujemy się w trendzie bocznym, którego „bandy" znajdują się na poziomie 90,00 i 90,70. Większą inicjatywę powinny wykazywać byki, ale silniejszego impulsu można spodziewać się dopiero po wybiciu kursu nad poziom 90,70. Wtedy można spodziewać się wzrostu w rejon 92,10.
Krzysztof Wańczyk, analityk inwestycje.pl
| Najszerszy na rynku zestaw instrumentów - 160 par walutowych, złoto, srebro, ropa naftowa, opcje FX, kontrakty futures, CFD, akcje i ETFy. ZAŁÓŻ DEMO NA PLATFORMIE INWESTYCYJNEJ. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |