| Kategorie: Akcje, Przegląd prasy | Tagi: S&P500, Wall Street, Faber |
„Nie jestem pewien czy osiągniemy nowe szczyty. Ale jeśli tak, nie sądzę by było to więcej niż do 1200 punktów. Potem nie wykluczałbym korekty, która mogłaby mieć zakres nawet do 20%" - powiedział Faber o indeksie S&P500.
Podczas wczorajszej sesji indeks S&P 500 wzrósł o 0,37 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.122,97 pkt.Ostatni szczyt indeks zanotował 19 stycznia, notując poziom 1150 punktów. Był to najwyższy pułap od dołka zanotowanego w marcu 2009 roku. Od miesiąca S&P500 znajduje się w silnym trendzie wzrostowym, którego siła może wybić indeks powyżej styczniowego szczytu.
W kwestii walut guru inwestycyjny wypowiedział się dość zachowawczo, podkreślając, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Europa muszą się zmierzyć z ogromnymi problemami dotyczącymi długu publicznego.
„Ostatnie wiadomości były bardzo potworne dla strefy Euro. Myślę, że Euro może odbić do poziomu 1,4 dolara, zanim zacznie spadać." - ocenił Marc Faber.
Słynny inwestor podkreślił też trudną sytuację Stanów Zjednoczonych, która może poważnie przyczynić się do osłabienia wartości dolara.
„Jeśli inwestorzy zorientują się, że deficyty fiskalne są nie do opanowania, to wówczas stan za stanem zaczną bankrutować, a monetyzacja długu będzie nieunikniona, w tym punkcie dolar będzie bardzo słaby" - prognozował słynny inwestor.
Faber określił euro i dolara, jako „chore waluty" i stwierdził, że ich słabość wykorzystają złoto i waluty azjatyckie.
„Gospodarka na Świecie może zawieść nieco w następnych paru miesiącach. Publikowane statystyki są bardzo dwuznaczne. Gospodarka stabilizuje się, jednakże nie wzmacnia się znacząco".- twierdzi Marc Faber.
TP / moneynews.com
| Najszerszy na rynku zestaw instrumentów ? 160 par walutowych, złoto, srebro, ropa naftowa, opcje FX, kontrakty futures, CFD, akcje i ETFy. ZAŁÓŻ DEMO NA PLATFORMIE INWESTYCYJNEJ. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |