Na fixingu indeks WIG20 został znacząco zawyżony (o blisko 30 punktów). W efekcie indeks zamknął się bardzo wysoko na poziomie aż 2265pkt. (+3.0%).
Początek sesji przyniósł otwarcie stosunkowo niskie, na poziomie 2216pkt. W ciągu kolejnych godzin rynek systematycznie rósł. O godzinie 14.30 pojawiły się dane z USA. W IV kwartale PKB wzrósł o 5.9% podczas gdy oczekiwano wzrostu o 5.6%. Potem pojawiły się jeszcze dane o 15.45 (indeks Chicago PMI 62.6pkt, oczekiwano 60pkt.) i 15.55 (indeks Uniwersytetu Michigan 73.6 oczekiwano 74pkt). Wreszcie o godzinie 16-tej okazało się, że sprzedaż domów na rynku wtórnym była gorsza od oczekiwań (spadek o 7.2%, oczekiwano wzrostu o 0.9%). To spowodowało krótkotrwale spadki na rynku w USA i u nas, jednak szybko rozpoczęło się odbicie. Na fixingu indeks WIG20 został znacząco zawyżony (o blisko 30 punktów). W efekcie indeks zamknął się bardzo wysoko na poziomie aż 2265pkt. (+3.0%).
Po wczorajszym silnym odbiciu w USA dziś rynek nieznacznie reaguje na kolejne dane makro. Kilka minut po godzinie 16-tej indeks S&P 500 spadł do 1097.6pkt. Potem doszło do wzrostów. Wczorajszy szczyt na poziomie 1103pkt. został nieznacznie przekroczony. Silna bariera znajduje się w rejonie 1105-1107pkt. Sądzę, że może ona powstrzymać odbicie. Późniejszy spadek poniżej 1103pkt. może oznaczać zakończenie odbicia z wczorajszego dna na poziomie 1086pkt.
Sławomir Dębowski, główny analityk Globtrex.com