Przesilenie na giełdach w USA powinno również przełożyć się na nasz rynek. Krótkoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 2246 i kolejne w okolicy 2224-2226pkt.
Początek sesji przyniósł bardzo wysokie otwarcie na poziomie 2283pkt. Po kilku minutach osiągnięte zostało dzienne maksimum na poziomie 2285pkt. Do godziny 10-tej indeks spadł do dziennego dna na poziomie 2254pkt. Przez kilka godzin trwało powolne odrabianie strat. Po godzinie 13-tej strona popytowa wykorzystała poprawę sytuacji na kontraktach na indeks S&P 500, które ustanowiły dzienne maksimum, do mocniejszego ruchu w górę. Lokalne maksimum wypadło na poziomie 2273pkt. Silny opór w rejonie 2271-2276pkt. powstrzymał wzrosty i ostatnia godzina przyniosła spadki. Ostatecznie indeks zamknął się na poziomie 2267pkt. (+0.8%).
Początek sesji w USA przyniósł wzrosty na co od początku dnia wskazywały kontrakty. Indeks S&P 500 dotarł do pułapu 1112.3pkt. Szczyt z piątku na poziomie 1112.4pkt. okazał się dosyć silną barierą i w efekcie nastąpił dosyć gwałtowny ruch na południe. Lokalne minimum wypadło na poziomie 1105.4pkt. Kilka minut po godzinie 16-tej rozpoczęło się odbicie. O godzinie 16.33 indeks był notowany po 1109.3pkt. Sądzę, że bliskość silnej bariery w strefie 1111-1115pkt. może doprowadzić do realizacji nie małych już zysków. Uważam, że szanse na pokonanie wspomnianej bariery są niewielkie, dlatego oczekuję wystąpienia przesilenia dziś najpóźniej jutro.
Przesilenie na giełdach w USA powinno również przełożyć się na nasz rynek. Krótkoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 2246 i kolejne w okolicy 2224-2226pkt.
Sławomir Dębowski, główny analityk Globtrex.com