| Kategorie: Akcje | Tagi: WIG20, korekta, Buczek |
Ostatnie dwie sesje zeszłego tygodnia przyniosły mocną wyprzedaż na warszawskim parkiecie. Pierwszy dzień handlu w nowym tygodniu miał odpowiedzieć na pytanie czy giełdowe byki nie zareagowały zbyt emocjonalnie w piątek. Poniedziałkowa sesja zakończyła się jednak na minusie i pokazała ogromną słabość byków.
Sebastian Buczek zwraca uwagę na bardzo duże ryzyko na rynku akcji. „Szczególnie dużych i płynnych spółek, w przypadku których sporo do powiedzenia mają inwestorzy zagraniczni”- napisał prezes Quercus TFI na swoim blogu.
Kilkumiesięczna promocja?
Zdaniem Buczka na rynkach jest teraz sporo czynników ryzyka. Jednym z nich jest odwlekana już bardzo długo większa korekta w trendzie wzrostowym. „To już 10 próba wejścia w większą korektę w trakcie średnioterminowej fali wzrostowej, której początek sięga lutego 2009 r. Tym razem więcej niż zwykle sygnałów świadczy o tym, że będziemy mieć do czynienia z głębszą przeceną i że nie skończy się na 10% korekcie.”- twierdzi Buczek.
Pesymistycznie prezentuje się również rynek surowców, który w zeszłym tygodniu zaliczył całą serie spadków. Buczek podziela zdanie wielu analityków, którzy wskazują na dużą ilość spekulacyjnego kapitału w obiegu. Spektakularnie potaniały surowce, chociaż trudno posądzać, aby z dnia na dzień popyt na nie ze strony globalnej gospodarki załamał się.
„Rozpoczyna się okres publikacji wyników za IV kwartał 2009 r. Z dużych spółek na pierwszy ogień idzie BRE Bank, który opublikuje wyniki już we wtorek. W ocenie analityków będą one słabe. Najbardziej jednak inwestorów interesować będą perspektywy na kolejne kwartały. Najbliższe kilka tygodni upłynie zatem na analizowaniu raportów finansowych i oczekiwań zarządów co do dalszej przyszłości kierowanych przez nich spółek. Co później? Zobaczymy.”- komentuje Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.
| Rozgrzej się na forexie- załóż bezpłatne konto testowe na platformie transakcyjnej |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |