11 stycznia 2010, 07:56
Kategorie: Makro, Waluty - wiadomości Tagi: waluty, analizy, Chavez

Nerwowo w Wenezueli- Chavez dewaluuje boliwara

Prezydent Wenezueli zadecydował o dewaluacji wenezuelskiej waluty. Ma to pomóc gospodarce powrócić na ścieżkę wzrostu. Wenezuela, która czerpie ogromne zyski z eksportu ropy naftowej, będzie mogła dzięki tej decyzji poprawić bilans handlowy.

Kurs boliwara jest ustalany rządowym dekretem. Nowy kurs został ustalony na 2,60 boliwarów za dolara, poprzednio wynosił 2,15. Ostatnia decyzja o zmianie kursu walutowego miała miejsce 5 lat temu. Obecne działania prezydenta są odpowiedzią na kryzys gospodarczy, który poważnie dotknął Wenezuelę. Spadek PKB w 2009 roku jest szacowany na 2,9%, co potwierdza wejście gospodarki w fazę recesji. Ostatni raz wzrost gospodarczy Wenezueli był poniżej zera w 2003 roku.

Inflacja w Wenezueli w zeszłym roku wyniosła około 25%. Według Ali Rodrigueza, wenezuelskiego ministra finansów, obecna decyzja prezydenta przełoży się na dodatkowy 3-5% wzrost inflacji.

Kurs boliwara na czarnym rynku waha się w okolicach 6,25 za dolara. Jest on wykorzystywany przez Wenezuelczyków wówczas, gdy nie mogą kupić dolarów po oficjalnym kursie.

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez ostrzegł w niedzielę, że rząd przejmie kontrolę nad wszystkimi przedsiębiorstwami, które zdecydują się na podniesienie cen w następstwie zapowiedzianej na poniedziałek silnej dewaluacji lokalnej waluty.

"Nie ma obecnie żadnego powodu, aby ktokolwiek miał podnosić ceny jakiegokolwiek produktu" - oświadczył lewicowy przywódca w swoim cotygodniowym programie telewizyjnym.

Chavez zaapelował do wenezuelskiej armii, aby wraz z państwowymi agencjami ds. ochrony konsumentów oraz fiskusem opracowała plan walki z ewentualnymi podwyżkami cen.

"Chcę zobaczyć Gwardię Narodową na ulicach wraz ze społeczeństwem walczącą przeciwko spekulacji" - wezwał "Komendant", jak nazywają prezydenta jego zwolennicy.

Chavez uznał takie praktyki za bezprawne oraz dodał: „Ludzie nie dajcie się okradać, zadenuncjujcie to i ja będę w stanie przejąć ten interes".

Wobec nowego kursu waluty spada import, zwłaszcza samochodów, komputerów, urządzeń elektronicznych i telekomunikacyjnych, alkoholu i tytoniu. Liderzy opozycji ogłosili w sobotę, ze dewaluacja bolivara to cios dla krajowej gospodarki, a jednocześnie metoda na sfinansowanie nadchodzących wyborów parlamentarnych. Konsumenci, w obawie przed gwałtownym wzrostem cen ustawili się w kolejkach i masowo kupują towary z importu, których ceny wzrosną.

Trudna sytuacja wenezuelskiej gospodarki jest spowodowana kryzysem finansowym, który przyczynił się do zmniejszenia globalnego popytu na ropę naftową. Wenezuela jest bardzo uzależniona od tego surowca. Eksport ropy naftowej stanowi 80% całkowitego eksportu. Dodatkowo przemysł naftowy tworzy jedną trzecią PKB i kreuje ponad połowę przychodów budżetowych. W zeszłym roku ropa naftowa spadła do poziomu 40 dolarów za baryłkę, co znacznie przyczyniło się do powstania recesji w wenezuelskiej gospodarce.

Ekonomiści obawiają się, że dewaluacja wenezuelskiej waluty skłoni sprzedawców do podniesienia cen, co nasili inflację. Już w 2009 r. wyniosła ona tam 25 proc. i była tym samym najwyższa w Ameryce Łacińskiej.

Jak ocenił Oscar Meza, dyrektor wenezuelskiej firmy analitycznej Cendas, w tym roku wzrost cen może przekroczyć 33 proc. "Jeśli ceny niektórych produktów nie zostaną dostosowane, produkty te po prostu znikną" - ostrzegł.

TP / cnn.com

 

Źródło: Globtrex.com / Przegląd prasy
Inwestuj na rynku forex. Dźwignia nawet 200:1! Sprawdź się i załóż rachunek demo.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM