| Kategorie: Makro, Przegląd prasy | Tagi: USA, PKB |
Analitycy prognozują, że wzrost PKB dla USA będzie wynosił 2% w 2010 i 3% w kolejnym roku.
Tak marny wynik prawdopodobnie spowoduje, że dwucyfrowe liczby widniejące w rubryce „bezrobocie" nie będą niczym zaskakującym.
David Shulman z Anderson Forecast mówi: „Ludzie nie będą wydawać, a będą martwić się o swoje prace". „To będzie długi, powolny proces poprawy"- dodaje.
Raport agencji donosi, że wyniki są odzwierciedleniem niedawnych słów szefa Fed- Ben'a Bernanke'go, który przyznał w poniedziałek, że rynek pracy wciąż będzie niestabilny w najbliższym czasie, a szanse na szybką poprawę sytuacji gospodarki są marne. Marzenia wielu o wysokich stopach procentowych i rychłym wyjściu z kryzysu- legły w gruzach. Bank centralny obiecał jednakże, że postara się ożywić akcję kredytową dla przedsiębiorców. Bezprecedensowo interweniuje również Barack Obama- który zapowiedział, że spotka się osobiści z prezesami 12 największych amerykańskich banków by przekonać ich do odblokowania pożyczek.
Raport Anderson Forecast zaznacza również, że wiele branż, które we wcześniejszych kryzysach były stosunkowo mało narażone- teraz odczuwają siłę recesji. Zwolnienia dotykają nawet media, reklamę i ekonomistów.
Dobre wiadomości czekają natomiast na budowniczych, którzy stracili pracę podczas ostatnich miesięcy. Rynek znów odczuwa zapotrzebowanie na kolejne budowle. Ilość nowych domów może wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent. Niestety jest to jedna z niewielu dobrych informacji.
TAw / yahoo.com
| Zapisz się na bezpłatny newsletter Globtrex.com |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |